Mój (nie) pierwszy raz

Mój (nie) pierwszy raz

Ostatnio rozmawiałam z moją starą koleżanką. Ona przypomniała mi ci kiedyś razem robiłyśmy. Otóż….
to co opiszę stało się, gdy ja miałam 9 lat, a ona 10. Byłyśmy dobrymi koleżankami, może nawet przyjaciółkami. Często u niej nocowałam , dobrze znałam jej rodzinę(miała 15 letnią siostrę). Julia, koleżanka, była bardzo żywiołowa, miała dużo pomysłów. Pewnego razu, gdy u niej nocowałam, kąpałyśmy się razem(w naszym wieku nie było w tym nic dziwnego). Po długiej zabawie jej mama kazała nam iść spać.
Gdy czyściutkie i świeżutkie leżałyśmy w łóżku Julia wpadła na pomysł. Na kartce rysowała różne części ciała, a ja musiałam ją tam pocałować. I tak na zmianę, raz ja, a raz ona.
Bardzo dobrze się bawiłyśmy, ale jeszcze nie wiedziałyśmy, co to podniecenie. najpierw wybierałyśmy normalne miejsca( jeśli można to tak określić). No wiecie, ręka, noga, czoło, ale bardzo nam się to spodobało. Wreszcie doszło do więcej. Julia wybrała cycki(znaczy sutki). Kiedy ssałam jej „atrybuty” one zaczęły twardnieć. Nie wiedziałam co to znaczy, ponieważ byłam mała. Później wylizałam jej cipkę i dupę. Następnie ona zrobiła to samo. Było mi bardzo przyjemnie. Lizałyśmy się jeszcze długo. Na koniec pocałowałyśmy się z języczkiem. Mimo, że nie brzmi to bardzo erotycznie i sexi to wyobraźcie sobie, że co kilka minut zaglądała do nas jej mama, a w pokoju obok spała jej siostra, a my jęczałyśmy. Po za tym miałyśmy po kilka lat, więc nie byłyśmy do końca świadome swoich czynów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *