Korepetytorka

Korepetytorka

Nazywam się Wojtek. Jestem wysokim chłopakiem, który ma 17 lat. Uczęszczam do liceum. Tak jak większość z uczniów chodzę na korepetycję z języka angielskiego, ponieważ chcę zdawać maturę rozszerzoną. Nauka tego przedmiotu nie sprawia mi dużo kłopotów. Uczę się go, gdyż wiem, że będę go używał w przyszłości.
To co chcę wam opowiedzieć, wydarzyło się parę miesięcy temu. Zapisałem się na korepetycję do pewnej pani. Była ona nauczycielką. Korepetycje dawała u siebie w domu, jednak na wgląd na to, że jej szkoła, w której pracowała znajdowała się blisko mojego domu, przychodziła uczyć mnie właśnie do niego. Kiedy zadzwoniłem i umówiliśmy się, w które dni będzie do mnie przychodziła, od razu wydała mi się bardzo miła. W końcu nadszedł ten dzień. Dzwonek zadzwonił do mojego domu. Poszedłem otworzyć. Kiedy ją ujrzałem nie mogłem uwierzyć w to, że kobieta w wieku ponad czterdzieści lat może wyglądać tak seksownie. Nie była zbyt wysoka, lecz miała piękne krągłości. Jej ciało nie było chude, ale też nie grube. Włosy krótko ścięte, koloru czarnego. Ubrana była w białą koszulę, opinającą spódniczkę koloru czarnego, ciemne rajstopy oraz czarne szpilki. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Powiedziałem jej by weszła do środka. Ona od razu oznajmiła:
– Nazywam się Ela.
– Bardzo mi miło. Ja nazywam się Wojtek – odparłem.
– Piękny dom – powiedziała.
– Dziękuję. To może chodźmy do pokoju – zaproponowałem.
Przepuściłem ją na schodach jako pierwszą. W tym momencie zobaczyłem jaki ma wspaniały „tyłek”. Sukienka, którą miała na sobie była bardzo ciasna. Widać było, że jest on duży i jędrny. Bardzo mi się to podobało. Czułem, że będzie mi się przyjemnie uczyć przy jej boku. Usiedliśmy w pokoju i pani wyjęła test, który miał sprawdzić na jakim jestem poziomie z języka angielskiego. A więc zrobiłem go. Zajęło mi to około 30 minut. Podczas pisania spoglądałem dyskretnie na jej nogi oraz biust. Spod białej koszuli prześwitywał czarny stanik. Korepetytorka oceniła go i stwierdziła, że będzie jej się przyjemnie ze mną uczyć. Test wypadł bardzo dobrze. Przez następne 30 minut rozmawialiśmy po angielsku na różne tematy. Aż w końcu nadszedł ten czas, że musieliśmy się pożegnać. Tym razem schodziła po schodach, a ja znowu patrzyłem się na jej pupę. Ruszała ją na prawo i lewo. Można było dostrzec kontury majtek, które miała na sobie. Zeszliśmy na dół i pani Ela powiedziała:
– To do następnego razu Wojciechu.
– Dziękuję bardzo za lekcje – powiedziałem.
– Proszę bardzo i do widzenia – odparła.
– Do zobaczenia – powiedziałem.
Nauczycielka uśmiechnęła się słodko i poszła. Ja patrzyłem jak wychodzi z bramy i kręci swoim „tyłeczkiem”. Byłem bardzo zaskoczony i zadowolony, bo korepetycje będę miał dwa razy w tygodniu. Po tej całej sytuacji miałem nieskromne myśli. Chciałem pieścić jej pośladki, całować jej piękne nogi i lizać jej sutki. Cały czas miałem nadzieje, że do czegoś dojdzie. Nie mogłem się doczekać aż znowu ją zobaczę. Następnie poszedłem do swojego pokoju i zacząłem się masturbować. Wyobrażałem sobie moją korepetytorkę i mnie w różnych sytuacjach. Następne korepetycje miałem za 2 dni, czyli w czwartek. Czekałem z niecierpliwością.
W końcu nadszedł ten upragniony dzień. Usłyszałem pukanie do drzwi. Utworzyłem je i moim oczom ukazała się moja korepetytorka. Tym razem była ubrana w czarny żakiet, kremową sukienkę, czarne rajstopy oraz szpilki. Poszliśmy na górę. Ja zaproponowałem kawę. Podczas gdy ją robiłem miałem w głowie jej pośladki, piersi oraz nóżki. Razem z panią Elą zaczęliśmy rozwiązywać zadania maturalne z ubiegłego roku. Podczas czytania ich nie mogłem w ogóle się skupić. Popełniałem bardzo głupie błędy. Wszystko przez to, że patrzyłem jej nogi. Pani zapytała:
– Wojtuś skup się. Ostatnio tak dobrze Ci szło. Wiem, że potrafisz.
– Staram się. Ale jakoś nie mogę się bardziej skupić – odparłem.
– Zróbmy chwilkę przerwy – zaproponowała.
– Dobrze, to jest dobry pomysł – powiedziałem.
Podczas przerwy Pani Ela zadawała mi bardzo dziwne pytania. Tak jak by wiedziała, że mi się podoba.
– Co myślisz o mojej sukience? – zapytała.
– Moim zdaniem jest bardzo piękna – odpowiedziałem.
– Nie jest zbyt wyzywająca? – jeszcze raz spytała.
– Mi się bardzo podoba – odpowiedziałem.
– Słodki jesteś i przystojny – odrzekła.
– Dziękuję – odparłem i mój penis w tym momencie stanął.
Pani Ela zobaczyła to i zapytała:
– Podobam Ci się Wojtuś?
– Yyyyyyyyyyy – nie wiedziałem co powiedzieć.
– Nie wstydź się, to zostanie tylko pomiędzy nami – powiedziała.
– Tak bardzo mi się pani podoba – odrzekłem nieśmiało.
– Tak właśnie czułam. Cały czas patrzysz się na moje piersi, pupę oraz nogi – powiedziała z uśmiechem.
Wtedy zamilkłem. Zrobiłem się cały czerwony. Moja korepetytorka przytuliła mnie. Nie wiedziałem co zrobić, więc objąłem ją również. Powiedziała wtedy, że jest to normalna sprawa u nastolatków i że chce mi coś pokazać.
– Zamknij oczy Wojciechu.
Powiedziała to takim głosem, że zrobiłbym w tym momencie wszystko. Po chwili kazała mi je otworzyć. To co zobaczyłem było niesamowite. Pani Ela stała przede mną w rozkroku w samej bieliźnie. Miała na sobie czarne stringi oraz biustonosz. Rajstopy, które myślałem, że ma na sobie okazały się pończochami. Mój penis w ciągu sekundy nabrzmiał. Moje oczy nie mogły oderwać się od mojej nauczycielki. Wtedy powiedziała:
– Teraz zrobię Ci coś co musi pozostać między nami, dobrze?
– Dobrze, proszę pani – odparłem nieśmiało.
Wtedy zaczęła rozpinać mój pasek i wyjęła penisa z bokserek. To co z nim robiła przechodzi ludzkie pojęcie. Najpierw powoli zaczęła lizać i pieścić. Następnie wkładała go sobie głęboko do gardła. Czułem się wtedy jak w niebie. Trwało to chwilę. Następnie usiadła na kanapie naprzeciwko mnie i zaczęła penetrować go swoimi stópkami. Z początku bardzo delikatnie, powoli, lecz po chwili zaczęła ruszać nimi bardzo szybko aż w końcu sperma wytrysnęła na jej nóżki. Korepetytorka uklęknęła i oblizała go jeszcze. Po chwili powiedziała:
– Podobało Ci się?
– Tak – opowiedziałem bardzo zdyszany.
– To co się tu stało musi pozostać między nami – powiedziała.
– Niech się pani nie boi – odparłem.
Wtedy ubraliśmy się i poszedłem odprowadzić ją do drzwi. Pocałowała mnie wtedy bardzo namiętnie i dotknęła ręką mojego penisa przez spodnie.
– Do zobaczenia po weekendzie Wojtuś – powiedziała.
– Już nie mogę się doczekać – odrzekłem.
Wtedy poszła. Ja nie mogłem uwierzyć w to co się stało. Poszedłem do swojego pokoju i myślałem o tym przez całą noc. Byłem tak podekscytowany, że masturbowałem się jeszcze kilka razy. Czekałem wtedy na koleją lekcję.
Nadszedł ten dzień. Pani Ela przyjechała pod dom swoim autem. Otworzyłem jej drzwi a ona powiedziała:
– Dziś jedziemy do mnie.
Od razu się ubrałem i pojechaliśmy do niej. Korepetytorka zrobiła coś do picia i zaczęliśmy się uczyć jak by nigdy nic. Po chwili powiedziała, że musi iść na chwilę do łazienki. Ja chciałem wykorzystać okazję i udałem się do jej sypialni. Odsunąłem jej szufladę z bielizną i zobaczyłem tam mnóstwo stringów oraz pończoch. Wziąłem jedną z nich i schowałem do plecaka. W sypialni miała mnóstwo zabawek erotycznych. Bardzo mnie to podnieciło. Po chwili udałem się do miejsca gdzie uczyliśmy się i usiadłem. W pewnym momencie moja prywatna nauczycielka weszła do pokoju. Była ubrana w „Bodystocking”. Od razu rozebrałem się do naga i pani Ela zaczęła bawić się moim penisem. Lizała go i ssała. Następnie powiedziała:
– Wyliż moją „muszelkę” ostro.
Tak więc zrobiłem. Lizałem, ssałem i całowałem. Korepetytorka oddawała wtedy bardzo seksowne dźwięki. Mój język wchodził i wychodził. Następnie zaczęła bawić się penisem swoimi stopami. Bardzo to lubię. Po chwili wytrysnąłem. Wtedy usiadła na moim sprzęcie i zaczęła poruszać swoimi bioderkami. Krzyczała wtedy jak opętana. Znowu doszedłem. Wtedy powiedziała:
– Muszę cię już odwieść bo twoi rodzice będą się martwić.
– Wiem proszę panią – odparłem zdyszany.
Podczas jazdy samochodem pani Ela rozszerzyła nogi i powiedziała żebym jej wylizał muszelkę. Wtedy wziąłem się do roboty. Lizałem i dotykałem jaj nóg swoimi rękoma. Kiedy dojechaliśmy wyprostowałem się i podziękowałem za wszystko. Wtedy ona powiedziała, że już każda nasza lekcja będzie tak wyglądała. Pożegnaliśmy się i wróciłem do domu. Byłem bardzo podniecony. Nie wiedziałem w ogóle co się dzieje. Wtedy wyjąłem z plecaka jej pończochę i masturbowałem się nią.
Ta przygoda trwa do tej pory i jest jeszcze lepiej. Pani Ela ubiera się w bardzo seksowne ubrania i za każdym razem liżę jej stopki, macam jej pupę i piersi. Jest to najlepsza korepetytorka jaką znam.

//////////////////

Proszę pisać opinię w komentarzach czy się podobało. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *