Koleżanka Siostry

Koleżanka Siostry

Anię poznałem gdy moja siostra przyprowadziła ją do domu, drobna dziewiętnastolatka, 149 wzrostu, chuda, malutkie piersi, ciemne włosy, i zielone oczy, mimo swoich małych rozmiarów miała piękny okrąglutki tyłeczek.
Wpadliśmy sobie w oko co zaowocowało randką, spotkaliśmy się w centrum miasta i poszliśmy do kawiarni, była ubrana w piękną sukienkę nad kolano i czarne szpilki, rozsiedliśmy się w lokalu i cieszyliśmy się kawą gdy w pewnym momencie poczułem pod stolikiem jej malutką stópkę na moim kroczu, Ania była napalona, widziałem to w jej oczach, zaproponowałem pójście do niej, zgodziła się, po kilkunastu minutach byłem już w jej przedpokoju z nią na rękach, całowaliśmy się, zeskoczyła ze mnie i uklękła tuż przede mną rozpięła mi spodnie i zaczęła ssać mojego penisa była cudowna brała go głęboko jak tylko mogła,jezdziła języczkiem po główce bawiła się jądrami, po kilku minutach takiego obciągania powiedziałem jej że jestem już blisko, przestała, pociągnęła mnie do pokoju gdzie popchnęła mnie na łóżko i obróciła na brzuch, siadła na moich nogach rozchyliła moje pośladki, jej język błyskawicznie znalazł się na moim odbycie,wiedziała że to lubię kiedyś podczas rozmowy wyznałem przy siostrze i Ani że jestem bi i robiłem to kiedyś z facetem. Jej język coraz bardziej wwiercał się w mój tyłek po chwili poczułem palce, jęknąłem zaczęła głębiej go wkładać a potem kolejne, skończyła na 4, szybko wyjęła i poprosiła żebym poczekał wyszła z pokoju i zniknęła na kilka minut, gdy wróciła miała na sobie strap-ona a w ręce lubrykant nawilżyła mi odbyt i w niego weszła, pieprzyła mnie tak przez jakiś czas, musiało wyglądać to dość śmiesznie jak taka mała dziewczyna pieprzy faceta metr dziewięćdziesiąt,wyjęła go ze mnie i zdjęła obróciła mnie na plecy i usiadła na moim penisie,wszedł cały, skakała na mnie a gdy powiedziałem że dojdę usiadła całkowicie na mnie a ja doszedłem w środku, powiedziała że jest na tabletkach więc byłem spokojny, spotkaliśmy się potem z Anią kilka razy, a teraz jest moją żoną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *