Kilka aktów seksu – II

Kilka aktów seksu – II

Zbliżały się ferie.. Bartek przenocował u mnie kilka dni za zgodą mamy. Dostaliśmy do wiadomości, że mama i tata wyjeżdżają do cioci, więc sami zostaniemy w domu. Na to właśnie czekaliśmy. Mieszkam w jedno rodzinnym piętrowym domu, pochodzę z lekko-zamożnej rodziny.. Bartek przyszedł o 18 do mnie z całym bagażem, rodzice go przywieźli. Zjedliśmy razem kolacje (Ja, Bartek i rodzice) po czym my poszliśmy do mojego pokoju, a rodzice zaczęli się pakować, wyruszali z rana. Trochę gadaliśmy, atmosfera się rozluźniła, oglądaliśmy jakiś film nudny był.

Zaproponowałem jakiegoś pornola, zgodził się. Rodzice spali na dole (mój pokój był na górze). Włączyłem, oglądaliśmy zaciekawieni. Bartek cały czas siedział mi na kolanach, czułem jego jędrną dupcie. Mój kutas twardniał, gdy ten się ruszał.. robił to specjalnie? Dość! Byłem mocno podniecony.. specjalnie nie waliłem konia cały dzień… Kazałem chłopakowi zdjąć ubranie, też ściągnąłem. Podczas gdy jakaś babka obciągała facetowi, siedziałem na kanapie w samych bokserkach ze sterczącym chujem, a Bartek siedział mi na kolanach. Jego majtki były mu najwidoczniej ciasne, ujędrniały pośladki i krocze. Czułem nasze owłosione nogi stykające się razem, zacząłem masować go po brzuchu.. bardzo lubiłem masować innych, fetysz?

-Mmmm, odrzekł.

Podoba Ci się? – spytałem

-Taaak… Powiedział gdy zjechałem na jego krocze i teraz je macałem. Ugniatałem jak ciasto, a jego kutas rósł…

Powiedziałem mu, żeby ściągnął majtki – wykonał polecenie. Teraz siedział mi na kolanach nagi, zarośnięty w niektórych miejscach na ciele przystojny chłopak, który sam prosił się seks, w tle słychać było ciche jęki jakiejś dziwki. Jego penis miał może 13-14 cm? W każdym razie był zarośnięty łonowcami. Ciągnąłem go za włoski łonowe gdy ten raz jęczał raz krzyczał, nadal siedząc mi na kolanach. Zabrałem się do dzieła, zacząłem mu walić konia, gdy ten masował się po sutach. Lubiłem walić jego kutasa. Musiał poczuć mojego twardego drąga, gdy stykał się z jego dupcią.

-Ohh Michał.. nie przestawaj.. ohh….

Waliłem mu coraz szybciej i mocniej jednocześnie masowałem go po jądrach. Chłopak po kilku minutach nie wytrzymał i wystrzelił – sperma poszła na podłogę. Chętny jeszcze kazałem mu ją zlizać. Gdy tak klęczał przede mną z gołą dupą, ściągnąłem majtki i rozsiadłem się na kanapie.. wiedział co robić. Przyssał się do mego spoconego od ciepła chuja i nie przestawał ssać. Czułem ogromną rozkosz.. wystrzeliłem mu w ryj dużą porcją spermy. Gdy poszedł się umyć, poszliśmy spać. Już nie szaleliśmy bo rodzice by mogli nas usłyszeć.

CDN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *