JAK STAŁEM SIĘ MĘŻCZYZNĄ

JAK STAŁEM SIĘ MĘŻCZYZNĄ

Witajcie, chciałbym się podzielić tym co przeżyłem pierwszy raz kochając się z kobietą opowiadanie jest autentyczne. Miałem 15 lat i już odkryłem że dotykając swojego kutasa i nim ruszając robi mi się przyjemnie i w miarę jak nim ruszam dochodze do przyjemności która nazywa się jak teraz wiem orgazmem. Robiłem sobie dobrze ręką przeważnie wieczorem w łóżku tak by nikt z domowników tego niezauważył , przypominając sobie kobiety które zobaczyłem bądż spotkałem co powodowało że wyobrażnia i chęć przyjemności pobudzały mnie do onanizmu. Osiągając orgazm nie wyciekała ze mnie jeszcze sperma ,kutas robił się wiotki i główka była wilgotna. Dodam że były to czasy że magnetowid i taśmy się wypożyczało,gazetek erotycznych nie było w kioskach a z gadki z kolegami też nie szło się niczego dowiedzieć o sexie. Ja jako 15 letni chłopak w porównaniu z rówieśnikami z klasy nie miałem jeszcze zarostu na twarzy,torsie ,nie byłem muskularny ani wygadany natomiast miałem w spodniach wielkiego kutasa kóry nie wiem dlaczego tak mi urósł. Patrząc pod prysznicem gdy z kolegami po lekcji na basenie się opłókiwaliśmy a było nas 13 wyglądałem jak kaleka,mój fiut w zwisie miał 16 cm a jak mi stanął 24cm. (WIEM BO W DOMU SOBIE MIERZYŁEM CENTYMETREM)Kumple się naigrywai i dowcipkowali na temat mojego przyrodzenia a ja czułem się jak odmieniec. Były to taki wiek że zaczynało sie myśleć o miłości ,chodzeniu za rękę o potrzebie bycia z dziewczną. Moi koledzy z klasy byli albo z bogatych domów albo mieli rodzeństwo które pomogło im zapoznawać dziewczyny ja natomiast byłem wstydliwy, skryty i poprostu nieśmiały. Jak zdażało mi się wyjść do kina czy na podwórko nigdy nie ubierałem dresów tylko dżinsy obwiązując nierzadko kutasa do uda taśmą klejącą na wypadek wzwodu. Musiałem tak robić ponieważ zdażyło mi się gdy wracałem ze szkoły do domu, wchodząc do windy zobaczyłem sąsiadkę która w ostatniej chwili dobiegła i weszła stając kołomnie i niechcąco tyłeczkiem mnie dotykneła. Stało się coś strasznego, na jej widok a tak myślę miała ok. 30 lat patrząc na nią ubraną w kusą spódniczkę uwydniatającą biust i jej szpilki które miała na cudownie długich nogach moja pała staneła i chociaż ona stała przy mnie niedotykając mnie to kutas jak stanął dotknął jej uda. Sąsiadka to poczuła popatrzyła i powiedziała że jestem zboczony nienormalny i powie to moim starym. To był koniec dla mnie. Zaczeło mi się wydawać że coś ze mną jest nie tak,wstyd było się do kogoś zwrócić o radę czy pomoc. Zaniechałem życia towarzyskiego siedziałem w chacie po szkole i gdy naszła mnie ochota to waliłem sobie konia. Któregoś dnia gdy nie było nikogo w domu usiadłem na tapczanie ,wyjełem mojego olbrzyma i wspominając panią ekspedientkę ze sklepu zaczełem go trzepać,wyobrażałem sobie jak dotykam jej piersi i cipki jak ona całuje mnie. Pała stała mi niemożliwie, aż żyłki na niej wyszły,żołądż w miarę jak ruszałem skórą robił się mokry i siny czułem że dojde ale patrząc tak na swojego kutasa podgiełem nogi i wygiełem plecy a żołądż mokry był przed moimi ustami ruszałem dalej ręką liżąc sobie kutasa, po chwili odleciałem. Orgazm był niesamowity a słony śluzik jeszcze mnie dodatkowo podniecał. Któregoś dnia wracając ze szkoły z kolegą dołączył do nas jego starszy brat i razem szliśmy w strnę domu. On był starszy od nas o cztery lata i zaczął gadać do mojego kolegi a swojego brata żeby ten mu pożyczył parę złoty bo idzie z dziewczyną na imprezę a jest spłukany. Kumpel powiedział że mu nie pożyczy bo wydał oszczędności na opłatę za kurs tekwondo i nie ma kasy. Starszy brat powiedział że go to nieobchodzi bo ma być a jak nie to powie mamie że on spuszcza się na jej bieliznę waląc sobie konia. Mój kolega poczerwieniał a jego brat spytał się czy ja już sobie trzepię i gdzie się spuszczam. Słysząc te słowa uświadomiłem sobie że jest okazja żeby czegoś się dowiedzieć i powiedziałem że sobie to robie ale nie mam wytrysku on odpowiedział że przyjdzie niedługo i żebym się niemartwił bo tak napewno będzie a teraz mam szczęście bo sperma zostawia plamy trzeba dokładnie wycierać bo kobiety wiedzą jak wyglądają ślady po niej a teraz młody czyli mój kolega ma przerąbane bo on widział jak się spuścił na matki pończochy. Doszliśmy do rozwidlenia drogi ja poszedłem w strnę domu oni w swoją. Nie wiem jak się dogadali ale troszkę się uspokoiłem po tym co brat kolegi powiedział. Weszłem do domu a mama mi powiedziała że dobrze by było jakbym w sobotę poszedł do jakiegoś kolegi bo ona szykuje przyjęcie dla koleżanek z pracy a ojciec jest w delegacji a one chcą posiedzieć. Nie miałem gdzie iść ani kogo odwiedzić powiedziałem że skoro mamy cztery pokoje to ja będę grał w gry video a póżniej pójdę spać, mama powiedziała że ok tylko żebym ojcu nie mówł bo będzie trochę alkoholu i one muszą obgadać sprawę która ich dotyczy w pracy. Odpowiedziałem że nia ma problemu. W sobotę rano wstałem wykąpałem się zobaczyłem jak mama znosi zakupy coś gotuje zmienia obrus na stole krótko mówiąc przygotowuje imprezę na wieczór. Ja się tym nieinteresowałem aż do momentu dgy około godziny 16 zaczeły schodzić się koleżanki. Wsumie przyszły cztery ,trzy z nich były niewarte uwagi natomiast czwarta pani Gosia to był szok. Wysoka tak na oko 38-40 lat długie kręcone blond włosy ubrana w niebieską sukienkę mini z dekoltem która była tak obcisła że aż wchodziła w talię podkreślając jej kobiecą sylwetkę oraz niebieskie wysokie szpilki które jej nogi czyniły wprost boskie. Miała na sobie pończochy na pasie bo jak wchodziła i położyła torebkę w przedpokoju to schylając się odpieła jej się zapinka od pończochy a ona tak powolutku od dołu poprawiła pończoszke i ją zapieła i opuściła spódniczkę. Mama powiedziała do koleżanek aby nie ściągały butów i zaprosiła do salonu do suto zastawionego stołu. Ja po tym co zobaczyłem chciałem udać się do pokoju żeby sobie ulżyć myśląc o Gosi. Wszedłem podstawiłem krzesło pod drzwi i wyjełem go a właściwie wyskoczył ze spodni ,zaczełem ruszać nim myśląc o gosi o jej niedużym biuście i o tych nogach ale usłyszałem jak mama mnie woła bo chce mnie przedstawić swoim koleżankom. Szybko go schowałem popryskałem się dezodorantem i po trzecim z kolei wołaniu wyszedłem do nich,Zapomniałem że fujara mi jeszcze do końca nie opadła i wchodząc do pokoju przywitałem się po kolei z nimi. Ostatnia była Gosia i zobaczyłem jak patrzy na mój rozporek z niedowierzaniem a pózniej na mnie. Zerknełem w dół, no tak nie leżał w majtkach tylko nan nodze i w dodatku się odciskał że było go widać,to koniec pomyślałem. Gosia powiedziała że nawet nie wiem jak jest zadowolona że mnie poznała. Ja byłem zawstydzony tą sytuacją ,nawet jak patrzyłem na jej nogi w tych szpilach to w głowie mi się kołatało że zobaczyła moje olbrzymie przyrodzenie i będą się śmiać z koleżankami,wykorzystując że wzniosły toast uciekłem do pokoju. Odeszła mi chęć na zrobienie sobie dobrze gapiłem się w telewizor i miałem dość gdy tymczasem mama i koleżanki coraz więcej piły ,głośniej rozmawiały ,właczyły jakąś muzykę. Mineło może ze trzy- cztery godziny i mi przeszło pomyślałem wszyskie pijane nikt nie pamięta tego co było w spodniach więc uchylę drzwi i patrząc na Gosię zrobię sobię dobrzę i idę spać. Jak uchyliłem drzwi to akurat w magnetofonie się piosenka skończyła i usłyszałem ich rozmowę. Moja mama mówiła że woli długiego pani basia że grubego a pani magda że obojętnie jaki jest kutas tylko żeby właściciel umiał się nim posługiwać. Oniemiałem po tym co usłyszałem,popatrzyłem na Gosię a ona siedziała z lekko rozchylonymi nogami unosząc jedną stope lekko bujała szpileczką a jej stringi weszły między wargi sromowe które były wprost olbrzymie. Ruszając tak nogą powodowała chyba że one pocierały jej cipkę bo minę miała taką rozmarzoną że nic nie mówiła. Nagle gdy koleżanki mówiły kto jakiego ma fiuta moja mama powiedziała że to wszystko jest nic w porównaniu z tym co jej syn czyli ja mam w spodniach. Momentalnie odeszła mnie ochota na cokolwiek i już chciałem przymknąć drzwi jak usłyszałem że Gosia powiedziała że to fakt zauważyła i że musi być cudowny i gdyby nie to że jestem młody to ten kutas by ją zaspokoił bo wszyscy jej faceci mieli nie takiego jak trzeba na to moja mama powiedziała to idż do niego naucz go i niech ci zrobi dobrze bo on ma z tego powodu kompleksy nie ma dziewczyny nigdzie nie chodzi tylko sobie to łapą robi a może i buzią bo naprawdę to olbrzym jakby jego ojciec takiego miał to bym nie schodziła z niego. Gosia się uśmiechneła i powiedziała że nie wie kiedy to są żarty a kiedy nie,mama powiedziała stanowczo Gośka idż naucz go i zrób sobie dobrze to nie żarty. Dalej niesłyszałem zamknełem dzrzwi i położyłem się na tapczan zamykając oczy udając że śpie. Po kilku chwilach usłyszałem ciche pukanie i otwarcie dzrzwi. Otworzyłem oczy i zobaczyłem Gosię z dwoma lampkami szampanem w dłoni która wyszeptała pomóż mi w końcu jesteś mężczyzną. Wstałem biorąc kieliszki i szampana a ona usiadła kładąc nogę centralnie na tapczanie ukazując pod podniesioną spódnicą wielką ociekającą cipkę między którą były majteczki i powiedziała że ma pozwolenie od mamy aby mnie rozprawiczyć,nauczy mnie jak zrobić dobrze kobiecie i wie że mam na nią ochotę imogę to zrobić do środka Bo pomimo że ma dni płodne i ma chcice to bierze tabletki. Szczęka mi opadła przecież ja się nie spuszczam ale co tam niech robi co chce. Gosia wstała rozpieła zamek od sukienki i ją ściągneła a następnie opuściła majteczki na dół ,podniosła je i podstawiła mi pod buzię mówiąc poliż to przez ciebie są takie mokre. Dotknełem językiem i poczułem wilgotny śluzik który spowodował że mało mi nie pękły spodnie. Gosia powiedziała że zaraz mnie wszyskiego nauczy tylko musi zobaczyć to cudo i zrobić mi dobrze żebym był spokojny i mógł robić to co ona chce mnie nauczyć. Podeszła i rozpieła mi rozporek i guzik w spodniach ale nie mogła go wyjąć tak był naprężony ,szepneła to niemożliwe ale cudownego masz chuja i pociągneła spodnie mi w dół a on sterzczał przed nią naprężony i drgał a łeb był cały wilgotny. Gosia wzieła go w rękę potem drugą i jeszcze kawał wystawał zakończony łbem. Nie mogła się zachwycić nie wiedziałem czy żartuje mówiąc że zrobi zdjęcie i pokaże koleżanką bo nikt nie uwierzy. Ja nie wiedziałem co mam robić stałem czerwony z siną ociekającą pałą a ona podpita coś gadała. Nagle powiedziała dobrze do rzeczy zrobię ci szybciutko dobrze żebyś się wyluzował a póżniej będzie ci łatwiej wsadzić tego drąga we mnie bo teraz to byś mnie rozerwał i zaczeła dłonią nim poruszać klękneła i ciepłym wilgotnym językiem zaczeła mnie lizać po nabrzmiałych jajach. To było niesamowite aż mi się w głowie zakręciło a z żołądzi nabrzmiałej do granic wyrzymałości kapało mimo że jeszcze nie doszedłem . Gosia językiem zaczeła w górę podążać całując i liżąc żyłę na kutasie jednocześnie zauważyłem że jadną ręką sobie pociera łechtaczkę pojękiwując,gdy jej usta zbliżyły się do mojej kopuły zaczeła próbować wsadzić ją do buzi w końcu objeła go wargami języczkiem w buzi po nim jeżdziła jedną ręką mi trzepała a drugą sobie robiła dobrze. Popatrzyłem jak z uwielbieniem to robi i jak rozkraczona pociera cipkę a jej nogi w tych cudownych szpilkach są do mojej dyspozycji nie wytrzymałem zaczełem czuć że dochodzę i poddałem się. W momencie orgazmu mój patol aż zaczął drżeć a Gosia zaczeła się dławić wysuneła go z buzi z której o rany wypłyneła biała śmietana a kutas jeszcze pryskał na jej twarz która zrobiła się cała zalana. W tym momencie ona doszła a z jej krocza polało się jak z fontanny. Gosia po chwili wstała, ręką z powiek i twarzy zbierała spermę i oblizywała dłonie i powiedziała że taki wytrysk to mają konie nie ludzie. Trochę się zmieszałem i powiedziałem że to pierwszy raz a ona na to że to cudowne a moje nasienie bardzo jej smakuje tylko że było go tak dużo i nienadążyła łykać. Usiedliśmy na tapczanie a ona spytała co mnie podnieca u kobiet. Odpowiedziałem że nie miałem kobiety a ona na to że będę miał niejedną ale co naprzykład u niej mnie podnieca. Odpowiedziałem że widok jej cipki i nogi w pończochach na wysokim obcasie. Gosia powiedziała to dobrze i podniosła nogi, jedną delikatnie dotykając mi jąder a drugą podsuneła pod buzię i powiedziała poliż mi szpileczke i stopę. Kutas już był w gotowości ona go pocierała bucikiem a ja polizałem długi koniec szpileczki i delikatnie ją zdjełem całując jej stopę w pończosze. Gosia jękneła i wyszeptała wyliż, ja zrozumiałem i powoli całując cudowną jej nogę zaczełem zbliżać się do uda które było mokre od jej soków ,dotarłem jezyczkiem do jej warg które naprawdę były imponujące i zaczełem je ssać a ona wzieła mnie za moją rękę i wsadziła powoli dwa moje palce do cipki jednocześnie dociskając mi głowę do cipki i za włosy kierując mnie na łechtaczkę która była nabrzmiała i bardzo duża. Zaczełem ją lizać ruszając palcami w jej cipce a raczej cipie ,była tak mokra i duża że tylko ona mogła schować mojego kutasa w sobie. Gosia jęczała coraz głośniej i wytrysneła obficie zalewając mi twarz,ja zlizywałem wszystko a kutasa mało mi nie rozerwało. Namiętnie mnie pocałowała i wyszeptała ubierz mi szpilkę na nóżkę chyba że nie chcesz bym je miała na sobie kiedy będziesz mnie rżnął. Zaczełem ubierać jej bucik a ona sięgneła ręką po poduszkę i podłożyła sobie pod pupę mówiąc chodż spróbujemy to cudo włożyć do mojej cipki . Nachyliłem się nad nią a ona jedną ręką rozchyliła swoje wielkie wargi a drugą nakierowała łeb kutasa na wejście do cipki. Ja poczułem jak ogarnia mnie ciepło wilgoć i żołądż wchodzi w nią a gosia pojękując mówi powoli i jedną ręką trzyma kutasa a drugą za brzuch bo ja jak ona chyba wyczuła, chciałem od razu go włożyć całego. Powoli rękoma zaczeła ruszać moimi biodrami coraz głębiej go wkładając. Coraz szybciej oddychała i jęczała aż dobiłem do końca cały mó kutas był w jej cipie a ona zaczeła krzyczeć żebym ją mocniej ruchał. Nogi jej położyłem na swoich ramionach zaczełem lizać jej stopę i but jednocześnie tak walić ją że jaja się obijały o jej pupę. Czułem że kutas w środku dotyka jej końca a ja zaczynam dochodzić co powoduje że on jeszcze się twardszy robi. Gosia ja już nie wytrzymam co robić a ona na to zlej mi się tam przyśpieszyłem i poczułem jak sperma wytryska w środku a z każdym tryśnięciem Gosia krzyczy i z niej też wytryskuje jej soczek. Opadłem z sił wyjełem czerwonego ociekającego kutasa z jej cipki ona podniosła biodra do góry i powiedziała daj tego chuja do buzi wyliżę go za to co mi zrobił i wylizała go ze spermy i swoich soczków. Ja byłem nieprzytomny a ona zdjeła szpilke z nogi ,uniosła się i ręką rozwarła cipkę a zniej wprost do bucika wylały się nasze soki. Gosia powiedziała że to jest niemożliwe że tyle tego we mnie jest i delikatnie włożyła stópkę do zaspermionego bucika. Zza dzrwi usłyszeliśmy głos mojej mamy która krzyczała gośka nie zamęcz mi syna na to gosia pocałowała mnie namiętnie i powiedziała że idzie do nich ale nie zapomni tego bo chlupie jej moja sperma w szpilce a jak mamy nie będzie to się spotkamy bo ona musi mieć go jeszcze w pupie ale nikogo nie może być w domu bo będzie strasznie krzyczeć. Położyłem się spełniony ale Gosia dopiła się wypeplała i jej koleżanki nawalone weszły do pokoju bez słowa łapiąc mnie za fiuta pokazując sobie i nim ruszając . Nie były one atrakcyjne jednak im z tego co bełkotały chodziło, żeby go zobaczyć sojącego i czy dużo spermy spuszczę. Mama z Gośką w pokoju gadały a one jak w amoku zaczeły naprzemian lizać go. Były wypite ale w końcu załapały rytm i podzieliły się rolami . Jedna go waliła ręką druga mi lizała jaja a trzecia dupę . Kutas w reakcji na te piszczoty stanął, one na chwilę przerwały i majtając nim podziwiały go i gadały jakieś bzdury przez chwilę po czym każda wsuneła dłoń pod spódnicę i zaczeły lizać go spowrotem. Przymknełem oczy bo było mi bardzo przyjemnie . Miałem języczek w pupie drugi lizał mi jaja a trzeci oblizywał mi kutasa i trzepał go rękami. Wszyscy pojękiwaliśmy czułem że to się zbliża ta trzecia chyba wyczuła bo przestała lizać mi tyłek i delikatnie wsuneła mi paluszek do pupci podstawiając buzię pod kutasa i czekając na spermę ta co lizała jaja nie zorientowała się że dochodzę bo w tym momencie sama miała orgazm a ta co go lizała i ruszała ręką robiła tak aby koleżanka też dostała mleczko. Poczułem w końcu orgazm podświadomie jak najdłużej zatrzymać chciałem wytrysk ale ten palec w pupci i masowanie jajek spowodowało że miałem kosmiczny orgazm a z chója nie wiem jakim cudem znów wylały się olbrzymie porcje spermy. Zaczeło mnie aż boleć bo one nie zwolniły tylko jak szalone trzepały lizały wymieniały się spermą i śliną całując aż doszły. Wkońcu go puściły a on wymęczony leżał mi na brzuszku. Kobiety między sobą powiedziały że zajebiście im było ale by chciały mieć go w środku i doszły do wniosku że idą na kielich i za raz przyjdą. Jak tylko wyszły z pokoju zamknełem drzwi podstawiłem krzesło wyjełem kołdrę i dla pewności położyłem się za tapczanem . Miałem dość, fujara mnie bolała i byłem zmęczony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *