Iza nowa nauczycielka języka angielskiego

Iza nowa nauczycielka języka angielskiego

Wrzesień przyszedł szybko , szybciej niż chcieli by wszyscy …

Nie było mnie na rozpoczęciu roku szkolnego wracałem z wakacji ,

zadzwonił do mnie telefon chłopaki przekrzykiwali się mówiąc że mamy nową nauczycielkę

fajna laska świeżo po studiach , blondynka zresztą sam zobaczysz mówili .

Do domu miałem dotrzeć koło 7 września nie mogłem się do czekać aż zobaczę kumpli

i zacznie się stary dobry klimat .

Każdy ma tyle do opowiedzenia część chłopaków w wakacje imprezuje razem , dupeczki szaleństwa , standard , ja niestety byłem na wyjeździe wiem że ominęło mnie bardzo dużo więc chciałem w końcu wysłuchać newsów .
Zadzwonił do mnie Jacek kumpel ze szkolnej ławki , średnio zadowolonym głosem mówi że nowa laska z Anglika je jest taka słodka , przywitała ich sprawdzianem , więc posypało się parę gał na początek co bardziej aktywnym w rozmowie dała szansę przy odpowiedzi , gały sypały się na prawo i lewo … Laska do tego podobno pyskata …

Chłopaki powiedzieli jej że skończą się jej rządy jak wróci kolega do szkoły , nie wiem dlaczego straszyli ją mną przecież nie jestem ani z jakiejś patologii ani wulgarny czy cwaniaczek ,

to że lubię pojeździć na motocyklu i posłuchać dobrego rocka … W pewnym sensie byłem ich przywódcą , dbałem o sprawy klasowe umiałem rozmawiać z nauczycielami , czasem udało się odwlec jakiś sprawdzian albo załatwić komuś dodatkowe pytanko przed końcem roku , w środowisku nauczycielskim lubili mnie nigdy nie sprawiałem problemów , byłem pewny siebie wygadany na różne tematy , byłem takim negocjatorem pomiędzy uczniami a nauczycielami .

Może dlatego chłopaki liczyli na mnie …

 

Pierwszy dzień mojej szkoły zaczął się kilka dni po rozpoczęciu roku szkolnego ,

podjechałem motocyklem odrazy wszyscy się zbiegli , papierosek pogaduchy …

Anglik był trzeci , chłopaki od razu rozwinęli temat Pani od Angielskiego .

Ta babka to jakiś koszmar dwie gały już mam a za tydzień sprawdzian… Powiedział Jacek

Ja na to że coś poradzimy muszą troszkę po wkuwać jak zmieniły się rządy to i efekt na początku będzie mizerny … Wszyscy „zrób coś” Ty masz gadane pościemniaj … hehe w tym byłem dobry .

Wszyscy ustawili się na korytarzu czekali na dzwonek Pani Iza była już w sali ,

chłopaki weszli pierwsi usiedli ja na końcu odczekałem chwilkę żeby … W sumie nawet nie wiem po co , taki był plan … Wchodząc w skórzanej kurtce bandamce na głowie i kasku na ręce ładnie powiedziałem dzień dobry , uśmiechnąłem się i zająłem miejsce …

Pani Iza od razu zwróciła na mnie uwagę , powiedziała to ten który zrobi ze mną porządek ?
W sali cisza … nie zdążyłem dobrze usiąść zawołała mnie do odpowiedzi ..

po kilku dla mnie zabawnych pytaniach i jakimś głupim opisie dostałem piąteczkę i usiadłem na miejscu , anglik był dla mnie banalny lubiłem ten język znałem go bardzo dobrze w pisowni i mowie … Pani Iza lekko zdziwiona tym co się stało kilka sekund wcześniej zaczęła normalną rozmowę . Sebastian powiedz coś o sobie o chłopakach wiem już co nieco , przedstaw się powiedz skąd jesteś co porabiasz i skąd znasz tak ładnie angielski ?

Wydała mi się bardzo normalna i sympatyczna … Wyglądała bardzo ładnie , rude włosy ładny makijaż , ubrana dość seksownie,bardzo elegancko , siedziała przy biurku trzymała w ręku długopis

który błądził to po ustach to po policzku … Kodowałem wszystko z taką prędkością jak by akcja działa się w zwolnionym tempie widziałem każdy szczegół jej mowy , gestu …

Ma coś w sobie stwierdziłem szybko , odpowiadając na jej pytania starałem się być finezyjny , interesujący , też używałem gestów , akcentowałem , bawiłem się głosem podnosiłem brew patrzyłem jej głęboko w oczy … Przegadaliśmy z 10 minut . Wciągnięta w rozmowę spojrzała na zegarek powiedziała . To ładnie my tu gadu gadu a lekcja nam ucieka … Miło się gada ale bierzemy się do roboty … Lekcja dalej minęła jak każda inna poza kilkoma małymi szczegółami …

Pani Iza gdzieś wkroczyła w moje żyły swoim wizerunkiem tak że patrzyłem na nią bardzo dokładnie

nie chciałem by mi coś uciekło , stała przy tablicy mmmmm pupcie miała śliczniutką ,

Ładne rajstopki , szpilki , działała na mnie w jakiś sposób …

Poświęcałem jej uwagę zawsze jak pytała o coś patrzyła najpierw na moich z lekka niepełnosprawnych w język angielski kolegów a potem na mnie . Zabawne to było , ich miny i chęć

ściemy ale jak ? Hehe komunikacja była utrudniona więc Pani Iza zwracała się do mnie , odpowiadałem tłumaczyłem standard .

Dzwonek zadzwonił bardzo szybko pierwsza lekcja dobiegła końca , druga zleciała jeszcze szybciej … Wychodząc do następnej sali na inną lekcję wszyscy mówią do widzenia i wychodzą ja zebrałem się gdzieś na końcu i wychodząc stanąłem na chwilkę przy Pani Izie .

Chłopaki sobie poszli ja zaczepiłem mówiąc że chłopaki kuleją z tym anglikiem ale nie są źli niech nie narzuca Pani szybkiego tępa bo się zrażą i będzie kicha dajmy sobie wszyscy troszkę czasu a będzie dobrze … Ok zwolnimy troszkę ale ja wymagam , powiedziała . Wszyscy muszą umieć ten materiał . Doszliśmy do maleńkiego porozumienia ….

Wychodząc obróciłem się i powiedziałem Dziękuję , jak by Pani coś potrzebowała można do mnie śmiało , ja zawsze w czymś pomogę … W czym takim ? Zapytała . Sama Pani zobaczy … Odpowiedziałem i wyszedłem z klasy .

Tydzień zleciał jak z bicza … Widziałem Panią Izę tylko na korytarzu jak przechodziła , dzień dobry i tyle , chłopaki zawsze coś zagadywali między sobą jak to 19 letnie akumulatory testosteronu i niewyżytych zboczonych docinek … Włączyłem im na przerwie kawałek Kazika „Spalam się „ bardzo adekwatny heh cieszyli równo , większość słuchała Hip Hopu , nie znali wcześniej tego numeru …

 

Minęło nam parę tygodni od pierwszego spotkania z Panią Izą , dostała w naszym gronie ksywkę Izia , słodka i dla mnie bardzo do niej pasowała … Bo Izia była słodką Panią od anglika za którą wszyscy się odwracali na korytarzu wyrywali do mówienia dzień dobry , heh śmieszne dla mnie to było , nie byłem jak ten piesek co gania za suczką , byłem sobą reagowałem normalnie byłem grzeczny zachowywałem się dojrzalej od kolegów choć w głębi mojego ciała Izia powoli zapuszczała jakieś dziwne korzenie … Postanowiłem nauczyć chłopaków kilku rzeczy z anglika żeby nie było więcej obciachu na lekcjach , nie się żyje łatwiej dziewczynie pomyślałem . Heh

Plan wypalił moi koledzy zaczęli kumać , części nawet się spodobało. W każdym bądź razie chyba wszystkim nie tylko Izi żyło się lepiej …

Pewnego dnia wchodząc na lekcje anglika wszyscy zauważyli że Izia jest totalnie nie w humorze …

To była jakaś masakra . Zaczęła wszystkich pytać , coś się czepiała dziwnie , po czym powiedziała tak … Nie wiem czy zaszłam wam za skórę czy innej klasie ale ktoś porysował mi samochód , urwał lusterko i spuścił powietrze z koła … WOW pomyślałem to grubo któryś pojechał …

My nie wiedzieliśmy co i jak nikt się nie chwalił … Wstałem i mówię że to nikt od nas na sto procent , daje głowę za kolegów … Izia nic nie powiedziała , po lekcjach anglika zawołała mnie do siebie , wszedłem na zaplecze sali od anglika , siedziała pijąc kawę . Usiądź … Powiedziała .

Usiadłem … Wiesz Seba ktoś zrobił mi na złość ty znasz tu wszystkich … Nie zgłoszę spawy na policje jak ci co to zrobili naprawią swój błąd , tylko tyle nie che więcej … Coś się załatwi powiedziałem … Stawiam kawę jak ci się uda … Hmmmm ok ale nie obiecuje …

po zaledwie kilku godzinach już wiedziałem kto co zrobił , sprawców było trzech z innej klasy ,

zagadałem do chłopaków że zachowali się troszkę chujowo i że widział ich ktoś … Ale ja mogę im pomóc jak pójdą ze mną i powiedzą co zrobili , zapłacą za uszkodzenia to nic ich nie czeka …

Zgodzili się . Poszliśmy do Izi chłopaki się przyznali obiecali zapłacić za szkody.

Była troszkę w szoku bo ich lubiła i nie podejrzewała by akurat tą trójcę . Gdy już wszyscy wyszli zostaliśmy z Izią na zapleczu. Dzięki Seba za pomoc … nie ma sprawy … odpowiedziałem . Wydawała się zadowolona i patrzyła na mnie z podziwem. Zapanowała dziwna cisza …

Patrzyłem na nią dziwnie podniecony po tej całej akcji , wyglądała bajecznie , bluzeczka z dekoltem odsłaniała delikatnie biust opięta jęczała że znosi ten słodki ciężar …Piękna smukła szyja i włosy zaczesane za uszy mmmm słodkie te uszka . Znowu zerkam na piersi okrągłe kształtne …

Krótka spódniczka pod której ciemnościami musi być raj , długie śliczne nogi przyozdobione szpilkami komponowały się przy tym wszystkich bajecznie … tak spaceruje po niej wzrokiem gdy uświadomiłem sobie że jej wzrok wklejony jest w moje oczy …Patrzyła tak ze spokojem … Pozwoliła mi się nią nacieszyć ? Nie wiem.. Obiecałam kawę … Znasz jakieś miejsce gdzie nikt ciebie ani mnie nie skojarzy ? Powiedziała . Coś się wymyśli … Tylko Kiedy Pani proponuje tą kawę ? Zapytałem .Jutro wieczorem … Znam taką knajpkę byłam tam z koleżankami pół roku temu … Wytłumaczyła gdzie, zgodziłem się . Nie wpadłem do domu jak napalony małolat chcący pochwalić się kolegom że idzie na kawę z najseksowniejszą nauczycielką w szkole , ba chyba w każdej która u nas w mieście była … Byłem raczej spokojny , troszkę podekscytowany …

Przed wyjściem wziąłem prysznic był piątek miałem ochotę po kawie zabalować ze znajomymi , wykonałem parę telefonów … pachnący dobrze ubrany wygolony jak Bozia stworzyła zszedłem na dół , podjechał samochód …

Wsiadłem mówiąc dobry wieczór . No witam cię Sebastian . Usłyszałem .

Kątem oka zmierzyłem całą z góry do dołu wyglądała świetnie , bluzeczka z dekoltem ,większym niż widziałem w szkole o jakiś guziczek spódniczka krótsza niż na lekcjach widać gdzie kończą się pończochy … pachniała świetnie . Dojechaliśmy na miejsce zamówiłem kawę , usiedliśmy przy stoliku w rogu sali , była tam niewielka loża przegrodzona jakimś płotkiem na którym były kwiaty i bardzo intymna atmosfera … W powietrzu czuć było podniecenie… Siadła naprzeciw mnie i zajęła się luźną rozmową , kelner przyniósł kawę . Poproszę jeszcze Podwójnego Jacka Danielsa z lodem

. powiedziałem do kelnera . No nieźle … młodzież wie co dobre . Powiedziała . Uwielbiam Whiskey stwierdziłem mam ochotę strzelić szklaneczkę Pani niestety autem . Dodałem

Mów mi Iza głupio to wygląda jak nazywasz mnie Pani , ale tylko po szkole możesz do mnie tak się zwracać … Dobrze, Sebek odparłem z uśmiechem … Po drinku i powoli sączącej się kawce rozmawialiśmy na różne tematy , troszkę szkoły troszkę życia , Zwariowany tryb życia prowadzisz . Stwierdziła . Jak każdy chyba . Ciesze się każdą chwilą … Odparłem

Rozmowa toczyła się dalej patrzyłem na nią ona na mnie pół mrok w naszym zaciszu działał na naszą korzyść , czuliśmy że prócz nas nie ma nikogo w promieniu dwudziestu kilometrów , moje kolano spotkało jej , nie odsunąłem go napierałem delikatnie , popatrzyła pod stół uśmiechnęła się ,

rozmawialiśmy dalej . Patrzyłem w ten śliczny dekolt mmmm jaki widok mówię wam . Oczy mam tu powiedziała … Wiem , nie patrze w oczy teraz … hmmm bezpośredni i pewny siebie jesteś …

Troszkę tak troszkę nie … A ty jaka jesteś ? Taka jaką mnie widzisz … moja noga delikatnie ocierała się o jej nogę czułem jak mój przyjaciel budzi się do życia… nie wiem jak się stało że dotknęła dłonią mojej prawej dłoni i zaczęła ją gładzić byłem skupiony na tych nogach chyba , moją lewą rękę włożyłem pod stół , cały czas rozmawialiśmy o motocyklach , zlotach …

dotknąłem jej kolana , przybliżyła się do mnie . Opuszkami palców zacząłem zataczać koła na jej nodze , piąłem się powoli do góry i muskałem ją głodnymi opuszkami , ona zaś gładziła palec mojej dłoni wydawało się że widzi tam coś innego ruchy były płynne delikatne prowokujące .

Poczułem pod palcami że skończyły się pończochy , koronka która była granicą między materiałem a jej skórą mówiła idź , śmiało ! Mmm widziałem jak błyszczą jej oczy oddech stał się cięższy , usta raz po raz były przygryzane delikatnie przez wargi , jej nogi łączyły się by przerwa między nimi stała się troszkę większa i z powrotem delikatnie i powoli , ja dalej całowałem ją głodnymi palcami , gładka skóra była ciepła delikatna , zataczając koła schodziłem powoli do wewnętrznej części ud , tam było coraz cieplej podsunęła się nagle do mnie i wtedy pierwszy raz poczułem jak naprawdę jest gorąca … mój palec dalej był gładzony i masowany troszkę przy tym pomrukiwała mmrrrr całą dłoń położoną miałem na jej udzie wewnątrz ściskając corac mocniej by potem jak pianista delikatnie po nim przespacerować , majteczki były gładkie z delikatną koronką po bokach czułem ją pod palcem wskazującym teraz tylko on się porusza i kciuk , poczułem pod palcem lawinę ciepła jej majtki obsunięte były z lekka na lewą stronę mmmm to prawa warga wygląda na mnie zapraszając do przywitania . Oddechy są coraz głębsze , dosłownie słyszę jej myśli , mój kutas sam zaczął by rozpinać guziki mojego rozporka jak by umiał … jej dłoń pieściła moje przedramię moje palce delikatnie dotykały prawej wargi , delikatnej wilgotnej niesamowicie … wyjąłem na chwilę dłoń … spojrzała na mnie jak by zdziwiona … Pośliniłem dwa palce i zwróciłem do tego żary który tak długo przede mną ukrywała , rozchyliłem delikatnie majteczki i dotknąłem jej cipki dwoma palcami , delikatnie powoli zacząłem ją masować przybliżyła się jeszcze wierciła w rytm moich palców , jej dłoń prawie drapała moje przedramię mmmm lawiny rozkoszy przechodziły po jej ciele , rozchyliłem delikatnie jej wargi i napierałem palcami . Weszły troszkę do środka , wycofałem je na chwilę wiercąc się delikatnie by wsunąć je znów troszkę głębiej , była bardzo wilgotna , bardzo ciepła , nie potrzebne było ślinienie paluszków ale wiedziałem że to tylko symbol że pokaże jej o co chodzi … Pieściłem delikatnie jej cipkę wkładając palce zataczając delikatne koła , gładząc kciukiem i palcem wskazującym to raz prawą raz lewą wargę , masowałem jej cudny guziczek , szalała po cichu oddychała ciężko jak by każdy łyk powietrza miał być ostatni , wierciła się delikatnie pupą w taniec z moimi palcami czułem coraz więcej wilgoci , masz wspaniałą cipkę kochana . Powiedziałem . O tak , mmmm ale mi dobrze , wierć się w niej mmmm Odparła .

Przestałem na chwilkę , wyciągnąłem dłoń spojrzała błagająco … Oblizałem palce i napiłem się kawy. Nie pijesz ? Wystygnie powiedziałem . Oddychała nierówno , głęboko , drżącą dłonią podniosła filiżankę . Patrz co ze mną robisz powiedziała… zadzwonił telefon odebrałem mówiąc , nie ma mnie dzisiaj mam inne plany zdzwonimy się jutro … Jakie masz plany? zapytała drżącym niestabilnym głosem moja towarzyszka … Spadamy stąd powiedziałem … zapłaciłem za kawę drinka i wyszliśmy. Szła pierwsza trzymając torebkę nogi miała jak z waty widziałem że nie radzi sobie ze spokojnych i smukłym chodem jakim obdarzała mnie w szkole … podeszła do auta , położyła torebkę na masce , gdzie są te cholerne kluczyki ? Stanąłem za nią chwytając za prawy pośladek , dobrze że zaparkowała tu gdzie nie sięga wzrok wścibskich latarni pomyślałem …

wyprostowała ręce w łokciach odchylają trochę głowę do tyłu i ten delikatny jęk … zacisnąłem dłoń kilka razy , zacząłem pieścić pośladek , polizałem po szyi i zsunąłem dłoń w dół , delikatnie szeptałem co robię … muskam ręką twój pośladek , przesuwam dłoń w dół pod majteczki , dotykam palcem cipkę mmm cudowna , teraz cała dłoń na niej masuje ją bezlitośnie sprawiając że wypływa z niej soczek mmmmm gorąca jest dwa palce do środka drugą masuje od przodu wzgórek i twój cudny guziczek …Zaczęła rozpinać mi rozporek , kutas wypełniał całe jego wnętrze , pachnący wygolony z tą nutką wanilii którą wtarłem po goleniu … wyciągnęła go bez problemu zaczęła ruszać dłonią do przodu i do tyłu , ja pieściłem jej cipkę , lizałem po szyi , dłoń skierowałem ku piersią wślizgnąłem się ręką pod śliczną bluzeczkę mmmm twardy sutek przywitał moją dłoń , zataczałem na nim koła , drażniłem palcem , podszczypywałem delikatnie był niesamowicie twardy i brązowy , skupiłem się na drugim mmm co za widok … Izia coraz mocniej bawiła się moim kutasem , waliła go dłoniom mocniej szybciej , powoli , mocno , znów szybciej , bawiła się jajami i kutasem na zmianę . Ja lizałem szyję i pieściłem dłońmi obie piersi … poczekaj … Powiedziałem

schowałem jej piersi , oddychała nierówno i głęboko jej cipka tryskała podnieceniem zasłoniłem ją odchylonymi majteczkami . Wziąłem kluczyki otworzyłem drzwi… Proszę , zaprosiłem do jej własnego auta … wsiadała za kierownice patrzą na mnie , płonąc , dysząc , przygryzała wargi . Usiadła na siedzeniu włożyła prawą nogę do auta , uklęknąłem między jej nogami przysunąłem do siebie za pośladki , odsunąłem matki na bok i zacząłem lizać jej śliczną cipkę , zassałem łechtaczkę na początek muskając ją szybko językiem wiercąc się po niej jak bym robił to pierwszy raz w życiu,

zachłannie , głodny jej cipki spijałem soki liżąc coraz szybciej … rozchylałem wargi językiem i wbijałem się do środka raz za czas zasysając ją , jęczała , sapała z podniecenia przyciskała moją głowę do swojej cipki , o tak ooohh uufff jeszcze tak słyszałem … zwalniałem w namiętnym tańcu mojego języka i mokrej cipki Izy … podniosłem się odchyliłem biustonosz , zassałem sutek polizałem go przez chwilę , po czym schowałem go włożyłem jej nogę do auta i pocałowałem mocno w usta , lizaliśmy się przez chwilę…

Wsiadłem do auta … Izia odpaliła silnik i ruszała z trójki , samochód gasł , podskakiwał pomogłem jej wrzucić odpowiedni bieg … jedziemy …

siedziałem jak pilot na fotelu pasażera mówiąc , skręć w prawo , na krzyżowaniu prosto …

Prowadziłem ją do miejsca w którym będzie jeszcze goręcej…

zatrzymaliśmy się przy domku moich rodziców , w lecie robimy tam imprezy … Klucze zawsze są w jednym miejscu … otwarłem jej drzwi jak gentlemen zapraszam … nie pytała gdzie jesteśmy , po co i dlaczego … wysiadła z auta zamknęła drzwi . Napiszesz się czegoś ? Zapytałem po wejściu do domku… wody i herbaty … wstawiłem wodę na herbatę Izia zwiedzała wzrokiem dwadzieścia pięć metrów kwadratowych … Podszedłem do niej , chwytając za pośladki przysunąłem do siebie zacząłem ją całować , lizać , wiercić się językiem po jej szyi znów zaczęła ciężko oddychać popiskiwała od czasu do czasu ohhh mmm słyszałem lizałem jej dekolt schodziłem w stronę piersi wiercąc się oszalałym językiem rozpinałem bluzkę , czułem jak otwiera mi pasek rozpina guziki w spodniach , bluzeczka schodziła już z ślicznych ramion …Moje spodnie zsuwały się w równie szybkim tempie …Rozpinając biustonosz poczułem że nie mam już boxerek , dłoń na moim kutasie znów poruszała się raz do przodu raz do tyłu … ściągałem z niej spódniczkę , uklęknąłem na chwile by zrzucić z niej i majteczki , ściągała mi koszule , lizałem ją po brzuchu , wzgórku , zarzuciłem jej nogę na swoje ramię i zacząłem lizać cipkę , cała dla mnie soczysta wilgotna zalewała mi sokami brodę , kapały jej podniecenia na moją klatkę piersiową . Jęczała chwyciłem mocniej za pośladki przycisnąłem do ust i ruchałem ją językiem oszalałym tak szybko i mocno jak tylko potrafiłem … krzyczała ! O kurwa ! Tak ! Tak ! Prawą ręką zacząłem ściskać pośladek ,

pieściłem palcem jej dziurkę w dupci, lizałem głodny jej soków , głodny jej cipki …Dostała orgazmu krzyczała głośno na cipce pojawił się skurcz ugięły jej się nogi … krzyczała z rozkoszy.

odepchnęła mnie na chwile kazała położyć na podłodze usiadła mi cipką na buzi wierciła się jęczała ,sapała z podniecenia zalewając sokami , wzięła mojego kutasa do ust i zaczęła zachłannie obciągać ,trzymała za biodra i mocno wkładała go do buzi szybko i głęboko po same jaja , czułem jak wierci się przy tym językiem wydawał się być wszędzie na moim kutasie , zaczerpywała powietrze raz po raz i pochłaniała go całego głodna kutasa …zdziwiłem się trochę że po orgazmie tępo akcji ani na chwile nie gasło … lizałem jej cipkę wkładałem palce , pieściłem otwór w dupce krzyczała z rozkoszy , podniosłem wyżej głowę i zacząłem lizać dupkę rozchyliłem ją co nieco i włożyłem język , sapała jak rozpędzona lokomotywa coraz mocniej zasysając kutasa , myślałem że go połknie … Rucham go ustami . Rżnę twojego kutasa ustami krzyczała , śliczny jest

wielki , pachnący . Połknę go całego , dawaj go Pani Izie! mmmm tak … Wstań ! Krzyknęła

Chce obciągać go jak stoisz ! Patrz ! Wstałem i patrzyłem jak Izia walczy z moją pałą ! , chlipała głośno , pluła na niego ruchała dłonią i ustami , zasysała jaja i waliła go dłonią , mocno i rytmicznie … Widzisz jak ci obciągam? Krzyczała , lubisz to ? Powiedz że to lubisz ! Lubię suczko ! Krzyknąłem ssij kutasa po same jaja ! Chce widzieć jak się nim dławisz ! Mmmm tak mocno po same jaja ! Podniosłem ją z podłogi rzuciłem na łóżko . Rżnij mnie krzyknęła ! Rżnij jak sukę ! O tak zabrałem się do roboty …Położyłem jej ręce na oparciu łóżka wycelowałem w wypiętą wilgotną cipkę i wszedłem zdecydowanym ruchem … Takkkk Krzyknęła , chwyciłem ją za biodra i zacząłem mocno rżnąć , wychodziłem cały i wchodziłem mocno, szybko , po same jaja , obijały się o nią sprawiając słodki delikatny ból , w przód i w tył mocno , szybko , jej soki lały się po moich jajach , była płonąca w środku śliska czułem jak otacza mojego kutasa , cipka aż syczała , chlipała cała głośno , Iza krzyczała , Tak! właśnie tak ! Chwyciłem ją za włosy drugą ręką za biodro i posuwałem z całych sił ! Jak opętany ! Tak jak chciała ! Mocno ! I głęboko !

Uciekła mi na chwilę usiadła na łóżku i zaczęła obciągać mi kutasa , pieszcząc przy tym cipkę szybko i zachłannie … Ruchała kutasa ustami tak mocno i tak szybko że myślałem że wybuchnę …

Przestała i powiedziała siadaj ! Wskoczyła na mnie i zaczęła ujeżdżać , mocno szybko i rytmicznie obijała się cipką o jaja i podbrzusze … podniosła się trochę na stopach i jeździła jak szalona soki z cipki tryskały jak z wodospadu, cieknąc mi po jajach i rozbryzgując się na podbrzuszu , chwyciła mnie dłońmi za szyje i powiedziała teraz będzie jazda ! Ruszała się z prędkością światłą byłem w szoku że w tych biodrach jest tyle mocy i skoncentrowania … w jednej chwili pomyślałem na głos przecież ja nie mam prezerwatywy … Ujeżdżając mnie powiedziała ale ja się zabezpieczam , nic się nie martw walimy się do końca … Krzyczała zaraz dojdę ! O takk! Ja też czułem że dochodzę na kutasie pojawiła się lawina ciepła … Iza krzyczała już z rozkoszy czułem jak cipka zaciska się mocno na kutasie , ruszała się przy tym dalej , skurcze powtarzały się co chwila …

tak!ooo! tak! Krzyczała … Mocno ! Tak ! Ciśnienie skoczyło mi do góry , przez ciało przechodził dreszcz , O tak mmmm Eksplodowałem w jej cipce jak granat czułem po kutasie że wydobywa się z niego duża ilość spermy z każdym skurczem wlewałem w nią ogromną ilość mojego nektaru ona dalej ruchała mnie mocno krzycząc . Czuje ! Czuje ciepło ! Tak ! Spuszczaj się o tak !!! w pewnym momencie zastygła na mnie wpychając mi sutek do buzi jej włosy zwisały mi na głowę a ja dalej miałem wytrysk kutas podskakiwał w jej cipce był twardy że aż bolał , czułem że w jej cipce jest lawa … Drgnęła jeszcze kilka razy jej śliczna cipka jak porażona prądem .Iza odsapnęła mówiąc . Kurwa ale jazda …Ile ty w sobie tego miałeś… chyba wiadro… Powiedziała uśmiechając się… Fakt też czułem że chyba w życiu nie spuściłem się taką ilością spermy … Ufff odsapnąłem mówiąc . No Niezła jazda Izuniu … powoli wstawała z mojego kutasa , na wpół kucając nade mną , zatrzymała się … Czułem jak sperma z jej cipki zalewa mi brzuch i kutasa , ciepła wymieszana z jej sokami … kucnęła przede mną zaczęła lizać po brzuchu, podbrzuszu wzięła do ust twardego jeszcze kutasa lizała go dokładnie , jaja uda … Spijała ze mnie cały ten nektar … Słodką masz , Powiedziała z uśmiechem … A gdzie moja herbata ? Zaczęliśmy się śmiać . Kutas pulsował jak użądlony … Świetny jest powiedziała . Ja zacząłem zachwalać jej piersi i cipkę , prawiliśmy sobie komplementy i śmialiśmy się . Zrobiłem Herbatkę , wzięliśmy kąpiel rozmawialiśmy z półtorej godziny …Paląc papierosa Izia obmyślała już nowe spotkanie , mówiliśmy jak było nam dobrze i stwierdziła że za niedługo musimy się zwijać bo jest późno , przed rozstaniem jednak jeszcze raz mi podziękuje … Kazała mi usiąść … Ułożyła ręcznik na podłodze uklękła na nim i wzięła mojego kutasa do ust , powoli jeździła po nim ustami coraz głębiej i głębiej . Wierciła się językiem zasysała ślinę pluła na niego i pieprzyła ręką mocno i solidnie , po same jaja , zaczęła brać bardziej łapczywie do ust , głębiej i szybciej … mocno… mocniej … Wstań ! Krzyknęła . Wpadła w zabójczy rytm ssąc mojego kutasa ściskając jaja , raz trzymała mnie mocno za pośladki i ładowała go po same gardło a zaraz mocno zasysała jaja i waliła ręką … Spuść mi się do buzi . Powiedziała biorąc go kolejny raz głęboko , mocno i szybko . Dawaj ! Krzyknęła zalej mnie ! Czułem że dochodzę , pojękiwałem chwyciłem ją za głowę i zacząłem walić ją w usta … słyszałem mmhhmmm mmhmm potwierdzała że tak ma być przyspieszałem , byłem głębiej i mocniej …

ooo tak tak mmmmm ooo tak Eksplodowałem jej prosto w gardło , pierwsza fala spermy wpadła chyba prosto do żołądka , kutas zaczął skakać jak wąż spuszczając się w jej usta . Mmmmm słyszałem ssała i połykała każdą kroplę trzymałem jej głowę i krzyczałem o Kurwa tak !!!

powoli ruszała głową na podrygującym kutasie byłem wypompowany… Usiadłem na łóżku a ona jeszcze zlizywała i ssała z niego co tylko było … Nie miałem sił … sapałem , dyszałem łapałem powietrze jak tylko mogłem mięśnie w całym ciele trzymał jeszcze słodki skurcz …

Izia powoli wstała usiadła na mnie okrakiem i powiedziała zbieramy się …

Napiła się herbaty i zaczęła się ubierać . Wstałem z łóżka ubrałem się ogarnąłem domek ,

Schowałem klucz gdzie zawsze . Wsiedliśmy do auta . Pod moim domem całowaliśmy się przez chwilę wijąc się językami łapała mnie za kutasa ja ją za cipkę i piersi … Dobra lecimy , Powiedziała . Do poniedziałku w szkole …  Do poniedziałku Pani Profesor , dałem jej dzióbka i zatknąłem drzwi… odjechała . Zapaliłem papierosa i napisałem jej sms słodkich snów .

Co się działało w poniedziałek dowiedzie się w następnym opowiadaniu o mojej nauczycielce anglika …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *