Gwałt w pociągu

Gwałt w pociągu

Wszyscy odradzali mi prace tak daleko, ale u nas na wsi nie było pracy dla mnie. Nie po to studiowałam zeby skończyć w sklepie. Ojciec powtarzał ze moze kiedy w tej dziurze otworzą aptekę, ale najpierw zima z zima sie zejdą. Co dzienne wracałam pociągiem o 19 45, latem i wiosna było ok ale zima koedy o 16 było juz ciemno prawie pusty pociag przybierał o ciarki. Tak było i tym razem przedziały prawie wszystkie puste wsiadłam do jednego z nich i wyjęłam książkę godzina jazdy przedemna. Mijaliśmy kolejna stacje kiedy usłyszałam śmiech na peronie i grupkę młodych chłopaków wysiadających do mojego wagonu. Zawsze byłam strachliwa wiec pomyslalam dla czego właśnie do tego wagonu, jak skalad ma 4, ale trudno. Pociag ruszył a ja dalej zaglebilam sie w książce. Po chwili słyszałam kroki i głośne rozmowy. Nie zdążyłam nawet pomyśleć kiedy drzwi przedziału sie otworzyły. Wszedł wysoki chudy chłopak maila moze z 16 lat. Za nim weszli koledzy jeszcze trzech mniej wiecej w tym samym wieku. Rozsiedli sie obok i zaczęli szeptać jeden do drugiego. Udalam ze nic noi widze. Panna masz moze szluga zapytał pierwszy, ktory wszedł do przedziału. Nie mam nie pale odpowiedziałam unikając kontaktu wzrokowego nie podniosłam nosa z książki. Na pewno zapytał drugi podniosłam wzrok spojzalam na chłopaka w dresowej bluzie ktora, była na pewno za cienka na ten zimowy wieczor. Jego rysy twarzy przypominały raczej chłopca niż mężczyznę na którego chciał wygladac. Na pewno odpowiedziałam, zreszta chyba za młodzi jesteście na papierosy. Pozalowalam swoich słów bardzo szybko dwaj chłopcy siedzący na przeciwko wstali dając krok w moja stronę, co nas kurwa umoralniac będziesz powiedział wysoki chłopak, a drugi wytracił mi książkę z ręki. Co czytasz pizdo – książkę nie widzisz odpowiedziałam. O romans lubisz takie, a lubisz sie piepszyc zapytał drugi. Dwaj chłopcy którzy siedzieli z mojej strony sie chichrali. Widać ze masz braki moze cie zerżnąć suko pytając chwycił mnie za szyje chłopaki trzymajcie ja dwaj chłopcy ktorzy do tej pory siedzieli obok wstali i chwycili mnie za rękę kazdy z każdej strony. Niby niepozorni ale silni. Próbowałam sie wyrywac, ale bez skutku. Otrzymałam jeszcze cios w twarz od chłopaka w bluzie. Wysoki zaczal rozpinac mi spodnie.szamotalam sie ale chłopak w bluzie przytrzymal mi nogi. Wysoki chłopak wsadził zimne paluchy w moja ciasna szparkę rozpychajac ja. Chłopcy kturzy trzymali mi ręce zaczęli masować mi cycuszki podnosząc bluzkę. Wysoki w tym momecie zaczal lizac moja szparkę, a chłopak w bluzie masowal moje uda. Czułam wszędzie ich ręce. Jestes gotowa suko zapytał wysoki. Zostawcie mnie powiedziałam. Zamknij sie suko powiedział jeden z chłopców którzy do tej pory sie nie odzywali. Odwruccie ja chłopaki chłopcy położyli mnie na kanapie i spuścili nogi w dol tak ze moja pupcia była podniesiona. Chłopak wyjął swojego członka i nakierowal na moja szparkę. Wszedł wykonał kilka ruchów po czym sie spuścił w środek. Jego zmienił chłopak w bluzie, ktory miał większego członka wsadził wypełniając mnie praktycznie do końca zaczol rytmicznie posuwać rękoma chwytający za piersi ugniatam je i ściskał powodując bol ale i przyjemność. Czułam ze pojawiają sie motylki w brzuchu.chlopak przyspieszył i zaczal stekac. Po chwili on rownież zalał mnie wewnątrz swoja sperma. Kiedy wyjął członka sperma obu chłopców zaczela mi spływać po udach chłopcy sie zmienili teraz ci którzy mnie gwałcili trzymali mnie a młodzi zaczęli sie do mnie dobierać . Jeden polozyl sie na kanapie przeciągając mi ręce spuścił dresy i nakierowal moja twarz na swoje krocze ssij kurwo słyszysz weź go do buzi odwrocilam głowę unikając spotkanie z jego członkiem ale szarpnął mnie za włosy przyciągając do swojego krocza. Uderzał penisem po mojej twarzy do mometu az nie otworzyłam ust.. Chłopiec za mna juz sie szykował zeby wsadzić w moja mokra dziorke fiuta był ledwo go czułam nie wiedziałam czy to wina spermy ktora we mnie byla, czy jego członek był taki maly. On rownież posuwał mnie chwile po czym spuścił sie jak dwaj wcześniejsi chłopcy. Został jeszcze czwarty bardziej śmiały i bardziej pomysłowy. Naplul moje kakaowie oczko po czym przejechał palcem od cipki po dupke wsadził palec i zaczol powolutku wsuwać i wyciągać nadal nawilzaljac sperma wypływający z cipki druga ręka robił sobie dobrze stawiając członka. Ja obrabialam palę Wysokiemu chłopcu, ktory zaczal stekac I dociekać moja głowę do swojego krocza. Chwile puzniej spuścił mi sie do ust. Wyjął członka i zrobił miejsce chłopakowi w bluzie. Ktory teraz polozyl sie przedemna zadając żebym i jemu zrobiła laske. Chłopak z tylu juz fudrowal w mojej dupce dwoma palcami wyjął je i wsadził swojego członka zabolało cholernie kiedy wchodził bo fiut był grubszy niż dwa palce zaczal rytmicznie posuwać ściskając i ugniatajac piersi a chłopak ktory przed nim mnie pieprzyl usiadł na podłodze zaczal bawić sie moim guziczkiem szczypać go i pocierac. Robiło mi sie coraz gorecej a podniecenie brało gore to pierwszy moj seks oralny jaki miałam. Chłopak posuwał mnie rytmicznie a ja obrabialam pale temu w bluzie ktory dociskał moja głowę tak mocno ze az zaczelam sie dławić. Wysoki chłopak wyszedł z przedziału. Kiedy wrócił powiedział ze idzi konduktor trzej chłopcy sie poprawili i wyszli z przedziału a ten ktory ruchal moje kakaowie oczko nadalnie rznal żucil tylko cos do chłopaków ze maja go zatrzymać. Chłopcy wyszli a moj ostatni oprawca przyspieszył ruchy w tym momecie doszłam. On wykonał jeszcze kilka pchniecie po czym zlał mi sie w dupke. Poprawił spodnie odwrócił mnie i powiedział co złego to nie my. Tylko cicho bo cie znajdziemy po czym wyszedł z wagonu. Ja podniosłam sie obolała wyjęłam chusteczki z torebki i wytarlam resztki wyplwyajacej spermy wyciągnęłam spodnie i podniosłam z ziemi książkę. Usiadłam a pościg sie zatrzymał . Chłopcy wysiedli pukając w moje okno pokazali gest przypominający jak właśnie zostałam upokorzona. Po chwil wszedł do przedziału konduktor prosząc o bilet spojzal na mnie pytając czy wszystko w porządku. Odpowiedziałam ze tak. Dwie stacje puzniej wysiadamy z pociągu z mieszanymi uczuciami. Juz wiecej nie jeździłam pociągiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *