Gwałt w bunkrze

Gwałt w bunkrze

To moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość.

Mam na imię Julia. Jestem wysoką, atrakcyjną nastolatką o dużych, kształtnych piersiach i jędrnych pośladkach. Lubię się masturbować i jeszcze jestem dziewicą… No nic.

To było w piątek. Miałam na sobie krótką, czarną miniówkę i niebieską bluzkę na jedno ramiączko. Dzwonek na lekcje i wszyscy wybiegają ze szkoły. Tylko ja zostałam, bo musiałam się o coś spytać nauczycielki. Wiecie koniec roku i świadectwo. Spytałam się i wyszłam. Była godzina 14.40. gdy opuściłam szkołę. WRESZCIE WAKACJE! Moi rodzice późno wracali do domu, a ja nie miałam kluczy, a na koncie nie miałam kasy, więc musiałam się czymś zająć. Poszłam do bunkrów. Gdy dotarłam na miejsce, nikogo tam nie było. Przynajmniej tak mi się zdawało. Podeszłam do okna i odłożyłam torbę z książkami. Dzisiaj była wyjątkowo lekka, ponieważ miałam zakończenie roku szkolnego . Nagle upadł mi telefon. Schyliłam się i gdy go podniosłam, usłyszałam gwizd. Odwróciłam się i zobaczyłam dwóch miejscowych chuliganów: Pawła i Kubę.

Paweł miał 19 lat, był wysportowany i wysoki. Miał gęste blond włosy i niebieskie oczy. Jego spojrzenie było figlarne. Ubrany był w krótkie spodenki do kolan i czarny T-shirt.

Kuba też miał 19 lat, był wysoki i wysportowany. W jego wyglądzie przyciągały spojrzenie czarne włosy i piwne oczy. Ubrany był w shorty i ciemny T-shirt. To on zagwizdał.

– Schyl się jeszcze raz, bo masz za**biste pośladki! – powiedział Kuba.

– Nie dzięki. Właśnie zbierałam się do domu…

– Nie żartuj! To nie prawda! – krzyknął Paweł.

Zaczęłam uciekać. Gdy się obejrzałam, zobaczyłam, że mnie gonią. Spojrzałam do przody i zobaczyłam, że to koniec drogi. ŚLEPA ULICZKA!! Podszedł do mnie Paweł i przygwoźdzoł mnie do ściany. Zaczął przyciskać swoje krocze do mojego…

C.D.N.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *