Ekshibicjonizm

Ekshibicjonizm

Mam 48 lat i jestem niespełnioną ekshibicjonistką.
Kiedyś miałam męża, dzieci są już dorosłe i trochę na mnie obrażone. Dobrą pracę straciłam kiedy moją firmę kupiła inna większa. Po okresie bezrobocia przyjęłam pracę w małym urzędzie na południu Polski. Mieszkam kilka przystanków dalej obok rozpadających się zabudowań dużego zakładu pracy w dwupietrowym bloku.
Mieszkają tutaj tylko dozorca (Krzysztof lat 60), starsza Pani (Barbara lat 62) oraz małżeństwo (Agnieszka lat 55 i Piotr lat 58) oraz cudzoziemka (gruba Lena lat 36) z małą dziewczynką (Katia lat 8).
Wynajęłam małe jednopokojowe mieszkanie na ostatnim piętrze. Troche mnie na początku zaskoczyło, że lokatorzy chętnie siedzą na tarasie przed domem. Wkrótce zrozumiałam dlaczego, okna były stare a dach ocieplony bardzo skutecznie dlatego w ciągu dnia nie dało się wytrzymać w bloku.
Postanowiłam zejść na dół i się opalać. Założyłam majtki od kostiumu, chwilę się wahałam nad stanikiem ale zrezygnowałam poszukam jakiegoś odosobnionego miejsca, spódniczkę, bluzkę wzięłam krem oraz ręcznik i zeszłam na dół.
Basia kiedy tylko mnie zobaczyła od razu powiedziała proszę się opalać na tym dużym trawniku pod blokiem, wszędzie obok są zwały różnych prefabrykatów i może Pani sobie zrobić krzywdę.
Krzysztof od razu potwierdził, proszę spojrzeć na moją nogę, ta rana to właśnie od takiego spaceru.
Kurcze ale nie wzięłam stanika, wrócę się po niego.
Agnieszka się tylko roześmiała tutaj może Pani śmiało opalać się nawet nagolasa. Proszę zostawić swoje rzeczy obok mnie i niech Pani śmiga się opalać.
Barbara dodała wszystkim nam będzie bardzo miło popatrzeć na taką zgrabną kobietę.
W sumie co miałam do stracenia. Oddałam im torebkę i się odwróciłam.
Wtedy znowu odezwała się Barbara, proszę się tutaj rozebrać po co ma Pani wygnieść i pobrudzić takie ładne ciuchy.
W sumie ciuchów nie miałam dużo ale byłam bez stanika. Chociaż trochę kręciło mnie pokazanie im swoich cycków, tutaj na słońcu.
Agnieszka myślę, że wszyscy tutaj już widzieli damskie piersi.
Wtedy podeszła do mnie od tyłu Lena i chwyciła moją koszulkę od dołu i zaczęła ją powoli podnośić. Po chwili podniosłam ręce do góry i poczułam jak moje cycki są na widoku, zrobiłam się cała czerwona ale koszulka zasłoniła moją buzię. Zresztą co ciekawe Lena przestała ją podnosić.
Podeszła Agnieszka i dotknęła moich piersi. Są bardzo ładne, zgrabne, miłe w dotyku dodała trochę je ściskając. Lekko przykucnęłam. Wtedy Lena zdjęła moją koszulkę całkiem.
Masz ładne sutki dodał Piotr.
Dziękuję za komplement powiedziałam, nie myślałam, że jeszcze komuś się spodobają.
Są bardzo fajne dodał Krzysztof, możesz chodzić bez stanika.
Lubię tak odpowiedziałam ale trochę się wstydzę.
No teraz poprosimy o kolejne ciuszki do golasa dodała Barbara.
Tylko spódniczka zaprotestowałam, chociaż pomyślałam, że propozycja jest kusząca.
Wtedy Lena rozpięła mi guzik i rozpięła suwak a następnie opuściła moją spódniczę.
Wow powiedziała Agnieszka ale masz ładne nogi.
No coś Ty odpowiedziałam ale się uśmiechnęłam. Stałam tak pośród nich jak modelka a oni komplementowali moją urodę, kurcze ależ to było miłe.
Wtedy włączył się Piotr, odwróć się proszę chcemy zobaczyć Ciebie z każdej strony.
Zrobiłam to bardzo powoli, robiłam się podniecona.
Miałam na sobie dość duże białe majtki podkreślające moją figurę, czułam, że chcę je zdjąć.
Piotr od razu skomentował masz mega zgrabną pupę.
Agnieszka wtrąciła tak przez majtki nie widać zdejmuj.
Powoli się odwróciłam, śmiejąc się do nich, bardzo chętnie odpowiedziałam ale to nie wypada.
Wtedy znowu zadziała Lena, po prostu ściągnęła mi majtki i powiedziała podnieś nogę, lewą a potem prawą.
Osłupiała zrobiłam to i teraz stała goła przed nimi. Zamiast się zakryć powiedziałam proszę bardzo chcieliście mnie zobaczyć nagolasa to widzicie.
Zaczęli mi bić brawo a ja obróciłam się do tyłu i powiedziałam, proszę oto moja pupa.
Potem Baśka dała mi klapsa a ja poszłam się opalać.
Od tamtej pory jak jest ciepło schodzę na dół nagolasa z ręcznikiem i kremem. To miłe opalam się na słoneczku, które przyjemnie grzeje, słyszę komplementy a czasami dostanę klapsa od Basi choć ostatnio również od Agnieszki. Krzysztof tylko mówi, że serce mu prawie staje jak mnie widzi taką gołą. Piotr zawsze komplementuje moją pupę, dlatego uwielbiam nią kręcić.
Poza tym wróciły mi sny erotyczne, trochę je zresztą realizuje latając goła co po prostu uwielbiam.

Ostatnio jak skończyłam się opalać Lena poprosiła, żebym pobawiła się z jej córeczką. Powiedziałam, że tylko się ubiorę. Ale Lena tylko machnęła ręką, po co przecież widuje cię gołą codziennie, śmignę tylko na pocztę i zakupy. Zresztą Rzuciła mi klucze i pobiegła.
Najpierw bawiłyśmy się na dworzu a potem zabrałam Katię do ich mieszkania. Jak otwierałam drzwi dotarło do mnie, że to jakiś nowy etap. Nie tylko chodzę nagolasa po korytarzu ale wchodzę tak do cudzego mieszkania. Po około godzinie przyszła Lena i zaproponowała herbatę.
Potem jeszcze przyszły jeszcze Agnieszka i Barbara. W ogóle nie chciało mi się ubierać, w mieszkaniu było ciepło a ja siedziałam goła.
Zaczęła Basia, Marta ty uwielbiasz chodzić nagolasa. Zaczerwieniłam się.
Agnieszka dodała proszę odpowiedz.
Tak powiedziałam cicho, lubie chodził goła na oczach ludzi.
Czy chcesz, żebyśmy do Ciebie mówili bardziej seksownie, spytała Basia.
Zaskoczyła mnie.
Może cipka albo cipeczka rzuciła Lena.
Cała czerwona odpowiedziałam Tak.
Wtedy Barbara zaczęła mamy dla Ciebie pomysł, Cipeczko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *