Dziwny, szokujący erotyczny sen!

Dziwny, szokujący erotyczny sen!

Miałam kiedyś sen. Po przebudzeniu byłam w szoku, że coś takiego mogło mi się śnić.. Myślicie, że to jakieś moje ukryte pragnienia? Wiem, że sny coś mówią, ale nie wierzę w senniki, gdyż dany symbol w odniesieniu do poszczególnej osoby znaczy coś innego. A więc.. przechodząc do konkretów. Śniło mi się, że poszłam sobie na spacer.. zapadał już zmrok, ale nie było jeszcze ciemno. Szłam sobie ulicą, taką normalną, jedną z głównych, ciężko określić co to za miasto. Gdzieś, na jakiejś ulicy. Po prawej stała grupka facetów dokładnie pięciu, nie powiem, przystojnych, było na czym oko zawiesić. Ale nikogo innego, pustka. Więc idę.. jestem już prawie na równi z nimi, a oni do mnie pochodzą, otaczają mnie. Stoję sama, otoczona, przez 5 przystojnych mężczyzn, a on zaczynają się rozbierać, dotykać mnie.. nie wiem czemu ale nie myślałam o tym, żeby uciekać, nie wiem czemu ale nie myślałam o tym, że mogliby mnie zgwałcić. Powiedzieli, że mam się rozebrać, chcą na mnie popatrzeć, gdyż jestem zjawiskowo piękna. Opierałam się trochę, ale jeden z nich zaczął masować mnie po plecach.. zjeżdżał rączką w dół, drugi dotykał moich piersi, inni brzuszka, i pupy.. Jeden z nich zdjął mi bluzkę, inny całował po szyi. Całowali moje piersi, aż w końcu poczułam rękę na mojej myszce.. wystraszyłam się.. opamiętałam i chciałam uciekać. Oni mnie przytrzymali, powiedzieli, że nie zrobią niczego, czego bym nie chciała. Sama nie wiedziałam co robić. Przecież nawet jeśliby kłamali to i tak są w stanie mnie dogonić. Większa część mnie chciała zostać i tak też zrobiłam. Pozwoliłam się dotykać dalej. Oni stali wokół mnie nadzy.. ich członki ocierały się o mnie.. Dwóch z nich sobie przy mnie trzepało.. Jeden rozpiął wsunął rękę pod spódniczkę, pod majtki… Jakże byłam podniecona.. miałam już mokro.. więc klęknął.. zdjął majtusie i wziął się do rzeczy… ah… oh… cóż za rozkosz.. miał super język…. Inni też.. muskali moje sutki lizali.. całowali pupę.. roztargali moją spódniczkę i wyrzucili gdzieś daleko. Nagle poczułam palce w cipce.. aż zajęczałam głośniej… Nagle jeden przyniósł kocyk, co mnie totalnie zdziwiło, ale nie przejmowałam się tym… nie miałam ochoty o tym myśleć. Położyłam się na nim.. teraz któryś inny zajął się moją myszką.. pieścił ją. Moje rączki były wolne więc wzięłam w nie dwa kutaski i pieściłam… a innego poprosiłam żeby włożył mi do buzi… i ssałam… i ruszałam i jęczałam.. ah!! Boooosko! Krzyczałam! Powiedziałam że chcę poczuć ich penisy w swojej dziurce i że w te drugą też chcę, więc ustawiłam się w pozycji na pieska, a oni wypieścili moje oczko. Gdy już było gotowe pode mną położył się jeden z nich, a ja na nim, wszedł we mnie! OH.. i w drugą dziurkę drugi! I trzeci do ust! Tak cudownie jeszcze nigdy mi nie było. Zarazem perwersyjnie, orgia, pornol, ale nie czułam się jak dziwka, lecz jak królowa, którą niewolnicy zaspokajają. Jak Ci skończyli to się zamienili i dwóch kolejnych we mnie weszło.. Było mi tak cudownie, że nie byłam w stanie dotrzymać ekstazy na ostatniego. Orgazm!!! Ah… Oni doszli razem ze mną… a ostatniemu.. ustami zrobiłam dobrze. Po przebudzeniu… zonk.. jak mogłam o czymś takim śnić. We śnie umówiłam się z nimi na kolejny raz 😛 ale też nie będę wiedzieć kiedy i gdzie  Najlepsze jest to, że na jawie wciąż oczekuję następnego spotkania w śnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *