Dobry wujek

Dobry wujek

Siedemnastoletnia siostrzenica mojej żony, Zuza, mieszkała z nami przez całe lato. Przyjemnością było obserwowanie jej chodzącej po domu i pływającej w basenie, gdyż była ona świetnie zbudowana i lubiła nosić ciasne staniki na swym 90 cm biuście i krótkie szorty opinające jej 88 cm dupę. Jej bikini było tak skąpe, na jakie pozwoliła jej moja żona, dzięki temu mogłem często widywać jej blond włosy łonowe wysuwające się spoza jej majtek. W ogóle jej odzież zawsze opinała jej ciało, tak że widać było zarysy jej cycków i cipki.
Wszystko zaczęło się gdy żona wyjechała z miasta na tydzień, choć od czasu gdy przekroczyłem czterdziestkę, przestałem interesować się Zuzą. Pływaliśmy, jedliśmy obiady poza domem, i w ogóle przyjemnie spędzaliśmy czas, aż do nocy kiedy rozpętała się straszliwa burza.
Zawsze spałem nago i ciągle tak czynię, nawet gdy byliśmy sami z Zuzą w domu. Tej nocy grzmoty uderzały straszliwie, a błyskawice rozcinały niebo. Gdy już na wpół spałem, wyczułem że Zuzia przyszła do mojej sypialni i usłyszałem jak mnie pyta:
– Wujku Danielu, czy mogę wejść do twojego łóżka? Jestem śmiertelnie przerażona!
Będąc bardzo zaspany, odwróciłem się tylko i powiedziałem że może wejść do mojego łóżka. Zrobiła to, przytuliła się do moich nagich pleców, ręce zarzuciła mi na nagą klatkę piersiową. Czułem jak jej słodkie cycki naciskają na moje plecy, ona wymruczała:
– Nie masz na sobie żadnej piżamy, twoja skóra jest taka gorąca i przyjemna.
Wciąż pół śpiący, powiedziałem jej, że zawsze śpię nago. Po czym zasnąłem. Ale po około godzinie, w jakiś sposób odwróciłem się, a moja dłoń ścisnęła jedną z jej pełnych kul. Nie uświadomiłem sobie, że to nie pierś mojej żony, zwłaszcza dlatego że Sue miała na sobie taki sam rodzaj koszuli nocnej jaką nosiła moja żona, więc kiedy upuściłem dłoń na jej ciało i podniosłem rąbek jej koszuli, to wciąż nie uświadamiałem sobie, że ta naga pierś, którą pieszczę, nie należy do mojej żony.
Zacząłem pieścić ją mocniej, a za pomocą wolnej dłoni próbowałem dotrzeć do cipki, którą przecież, jak myślałem, tak dobrze znałem razem z jej aksamitnymi wargami i ukrytą łechtaczką. Automatycznie jej nogi rozsunęły się trochę i dotknąłem jej gorącej szpary, stającej się coraz wilgotniejszą i bardziej śliską, gdy mój palec pracował w i wokół niej. Wciąż na wpół obudzony, wślizgałem się swoim stwardniałym kutasem między jej pośladkami, trącając czubkiem gorący i mokry wylot jej cipki, prowadziłem go dookoła niej, główka kutasa stawała się coraz bardziej mokra od jej soków. Kawałek po kawałku, zacząłem wnikać w jej otwór.
Sennie i powoli, zacząłem ją pieprzyć, nie zauważając, że było trochę oporu przy każdym pchnięciu. A nawet powiększałem nacisk za każdy razem, aż do chwili gdy ostatecznie poczułem, że mój chuj wbił się w nią. Nagle, Zuzia obudziła się, podniosła i z płaczem krzyknęła:
– Oh, to boli!
Zerwałem się, całkowicie obudzony, uświadomiłem sobie, że właśnie wbiłem swoje 20 cm w cipkę swojej młodej siostrzenicy i że opór, który czułem był niewątpliwie jej dziewictwem. Szybko, wyciągnąłem swojego pręta z niej i zacząłem ją przepraszać, tłumacząc się, iż myślałem że pieprzę swoją żonę. Słuchając moich wymówki, Zuza odwróciła się do mnie z krzywym uśmiech i powiedziała:
– Dobra, to się już stało, a tak naprawdę, to spodobało mi się to co czułam. Więc, teraz kiedy jestem już pozbawiona dziewictwa, chciałabym, abyś zrobił to jeszcze raz ale tak, żebym dowiedziała się wszystkiego o tym.

Powiedziałem jej, że nie mogę, ale ona ściągnęła koszulę przez głowę, sięgnęła w dół, wzięła mojego wciąż twardego chuja i przemieściła mnie kierując nim tak, że jej nogi były teraz nad moimi biodrami. Potem skierowała mojego kutasa do wejście swej otwartej cipki i tak poruszała biodrami, że wchodziłem w nią na kilka centymetrów i zaraz wychodziłem z jej cipki. Tego było za wiele jak dla mnie, wszedłem na nią i włożyłem w nią całą długość swego członka.
– Ojej, Wujku Danielu – wyszeptała – to wciąż boli, ale oprócz tego czuję takie wspaniałe uczucie, nie przerywaj.
Zwarta, dziewicza cipka chwytała mojego kutasa z każdym moim pchnięciem, widziałem po jej drżącym ciele, że była bliska orgazmu. Po kilku minutach zaczęła pojękiwać:
– Boże, jestem bliska szczytu. Oh, oh!
Ja także nie mogłem powstrzymywać się dłużej i wytrysnąłem gorącą spermą w jej przymilną, małą cipkę. Kiedy wyciągnąłem swojego tętniącego kutasa, leżeliśmy jeszcze przez parę minut, łapiąc oddech. Potem wstałem i poszedłem do łazienki po ręcznik. Wytarłem delikatną jej szparę i swojego kutasa, zauważając przy tym że nasze soki były zabarwione na różowo jej krwią.
Powiedziała:
– Oh Boże, jak boli. Proszę pocałuj i zrób mi tak, aby przestało boleć.
Bardzo delikatnie ukląkłem i pocałowałem jej puszyste blond futerko, potem mój język polizał jej różowe wargi. Nie chciałem jej pobudzać, ale rozluźnić, a jednak moje zabiegi miały przeciwny rezultat. Przyciągnęła moją twarz ciasno do siebie, rozciągnęła nogi szeroko tak, że iż mogłem teraz językiem wejść w jej cipkę i rozwijającą się łechtaczkę. Chwilę później ona pociągnęła mnie tak, że znowu znalazłem się na niej.
– Chcę obserwować, jak twój kutas będzie mnie posuwał – powiedziała trąc szczyt mojego kutasa o dół swojej cipki.
Wziąłem jej nogi i oparłem je o moje barki, nachyliłem się tak, że jedynie jej barki były na łóżku. Spiąłem się i ze wszystkich sił wepchnąłem całą długość mojego kutas w jej ciało. Moje jaja uderzały o jej dupę jak nasze łona spotkały się, a jej łechtaczka zgniotła się między nimi. Patrząc między nasze nogi widziałem, że mój kutas wygląda jak stalowy pręt, pokryty olejem, i pracuje jak tłok w jej cipce. Jej ciało zadrżało i gdy orgazm ją całą poniósł, wystrzeliłem swój cały ładunek spermy w głąb jej cipki.
Moja siostrzenica pojechała do domu kilka dni później i muszę przyznać że jest to strata dla mnie nieodżałowana. Myślałem że będę ją uczył seksu, a tymczasem to ona mnie nauczyła dużo nowych rzeczy o seksie. Być może wkrótce ona znowu nas odwiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *