Członek jurry

Członek jurry

Zanim opowiem tę historię nawiążę do tego co było w moich opowiadaniach ” Moja pierwsza dziewica” i ” Wiertarka” jako że w pewien sposób one się łączą i

stanowią dalszy ich ciąg. Jak już wspomniałem w MPD miałem dobrze prosperującą firmę i wiele osób lub organizacji wspierałem finansowo. Wraz z nastaniem

wolności gosp. namnożyło się różnego rodzaju konkursów. Ich organizatorzy szukali sponsorów. W ten sposób zostałem v-ce przewodniczącym jurry w wyborach miss nastolatek Wielkopolski. Nie miałem ochoty na to, ale jako fundator głównej nagrody – skuterka zmuszono mnie. Myślałem że to będzie tylko dobra zabawa – jakże się myliłem. Emocje, i determinacja niektórych uczestniczek przechodziły najśmielsze oczekiwania. Dziewczęta miały 12 – 17 lat – tak stanowił regulamin. Były więc i dzieci, ale też i dorastające panienki. Już po wstępnych zgłoszeniach i kwalifikacjach zaczął się istny wyścig i to nie tyle i nie tylko uczestniczek, co ich rodziców – zwłaszcza mam. Jedna z nich – mama dwóch uroczych zresztą bliźniaczek – zrobiła bardzo, bardzo wiele by jej córeczki weszły do finałowej trójki tzn tytuł miss i dwie v-ce miss- to bowiem kwalifikowało je do konkursu ogólnopolskiego. Na ołtarzu sukcesu swych latorośli złożyła swe własne, bardzo atrakcyjne ciało. Przyszła i wprost oświadczyła mi że prześpi się ze mną, byle któraś z nich wystartowała w finałach krajowych miss nastolatek. Jako że sama nie miała takich możliwości, chce córkom umożliwić i ułatwić karierę – oświadczyła. Jako zadatek zaproponowała wspólną noc w poblskim hotelu. Obawiałem się jakiejś prowokacji – zaprosiłem ją do siebie. Przyszła puntualnie i rzeczywiście okazała się wspaniałą kochanką – wymagającą z fantazją. Spędziliśmy uroczy wieczór i namiętną noc okraszoną kilkoma zbliżeniami. Jak się wywiążesz z obietnicy, to na deser dostaniesz coś ekstra – powiedziała nad ranem. Niczego Ci nie obiecywałem, ale postaram się – mam i chcę mieć w tym swój interes- odparłem z szelmowskim uśmiechem. Przyjęła to za dobrą wróżbę. Z wywiązaniem się z obietnicy nie miałem większych problemów, bo dziewczynki rzeczywiście były i ładne i zgrabne i bystre, choć miały tylko po 13 lat. Zdobyły ex-eqwo tytuły miss i udział w konkursie na miss Polski nastolatek. Teraz oczekiwałem tej nagrody od zachwyconej mamuśki. Kiedy się dopominałem – uspokajała mnie i zaleciła cierpliwość, bo to przejdzie moje marzenia. I prawdę mówiąc już straciłem nadzieję że wywiąże się z danej obietnicy, gdy niespodziewanie zadzwoniła i umówiliśmy się na spotkanie. Przyszła ubrana w sposób jednoznacznie sugerujący erotyczny ciąg dalszy. Jednak do niczego nie doszło. Byłem zawiedziony, miast szału zmysłów zbyła mnie obietnicą spotkania nazajutrz, tym razem u niej w domu. Przyjechałem puntualnie z kwiatami i butelką Bianco Rosso. I to był mój błąd – bo okazało się że nie będziemy sami – tylko, tylko razem z… jej córeczkami !!!. Zaraz uspokoiła mnie wtajemniczając w ich zamiary. Chciała pokazać im jak wygląda sex i bym to właśnie ja wprowadził je w ten świat. Byłem zszokowany i chciałem salwować się ucieczką, ale wypersfadowała mi że i one są na to gotowe. I rzeczywiście, po lampce wina, przy nastrojowej muzyce, zaczęła się erotyczna uczta. Najpierw powoli rozbierałem Beatę, a potem ona wraz z córeczkami Jagódką i Milenką pozbawiały mnie odzienia. Beata szepnęła mi że chce bym to ja uczył je Ars Amandi i uczynił kobietami. Mało tego – postanowiła to wszystko uwiecznić za pomocą dwóch kamer stacjonarbych wycelowanych w szeroki tapczan i jednej, którą sama nagrywała. Pamiętaj – obiecałam im niezapomniane przeżycia i nie zawiedź mnie i ich, chcę by polubiły erotykę – dodała. Rozbierałem je delikatnie, liżąc cipki i malutkie piersiątka. Kiedy były już nagie i gotowe, Beata pokazała im jak mój rycerz wślizguje się do jej cipki, wzdychając z doznawanej rozkoszy. Następnie kazała Jagodzie położyć się z szeroko rozchylonymi nóżkami. Wsunąłem się między nie i uniosłem jej pupcię i kazałem jej ująć w dłoń twardego kutasa i wodzić nim po roweczku pipki. Teraz powoli ! rozkazała Beata filmując zbliżenie, a ty dokładnie patrz rzekła do Mileny, bo za chilkę sama będziesz to robić!. Kiedy główka huja dotykała łechtaczki Jagódka drżała, a kiedy wejścia postękiwała. Beata prawie wsadziła obiektyw między nasze ciała. Wsunąłem łepek między płatki cipki i nacisnąłem – zacisnęła zwieracz chroniąc błonkę- zwolniłem nacisk, wtedy się rozluźniła i tylko na to czekałem – pchąłem z całych sił i błona pękła, a kutas wszedł do połowy swej długości – nawet nie zdążyła krzyknąć z bólu. Lekko cofnąłem i poprawiłem wejście wchodząc do dna pochwy. Cichutko pojękiwała. Teraz ruchałem ją rytmicznie popychając jej ciałko na tapczanik. Milenka i oko kamery patrzyły na to urzeczone. Beata powiedziała bym dał jej odpocząć i zajął się Milenką. Ta posłusznie zajęła miejsce siostry, rozchylając uda. W międzyczasie Beata wylizała mi chuja lekko różowego od rozdziewiczonej cipki Jagódki. Tu zastosowałem podobną taktykę, z tym że Milenka sama nadziewała się na pałę aż do napinania błonki, więc wystarczył jeden mocny i zdecydowany ruch bioder i już byłem w niej. Ta zaś wrzasnęła jakby ją rozdzierano a nie rozdziewiczano, ale po kilku ruchach zaczęła pojękiwać, postękiwać odnajdując drogę do rozkoszy. Przyspieszyłem ruchy – Beata powiedziała bym się w niej spuścił – możesz tryskać w obie, są bezpieczne – dodała nadal wszystko dokładnie dokumentując nagraniem. To mnie podnieciło jeszcze bardziej i po chwili wytrysnąłem w dziewicczą jeszcze przed chwilą piczkę Milenki. Rozkoszowała się sciskając cipką chuja. Kiedy z niej wyszedłem, Beata wylizując go kazała mi dokończyć ruchanie Jagody – niech też zazna wytrysku. Jagódka z ciekawością i zazdrością patrzyła na wyciekającą z piczki siostry spermę. Tym razem ruchanie było dłuższe, ale skurcze cipki zrobiły swoje. Jagódka też dostała swoją porcję nektaru w dno pochewki. Byłem wykończony. Beata zagnała dzieczynki pod prysznic a sama zajęła się mną – reszta czasu należy do mnie powiedziała. Dała mi jakiś afrodyzjak, bo znów chciałem figlować. Możecie sobie popatrzeć i się uczyć – rzekła do córek – teraz one wzięły kamerę. Długie i wyrafinowane pieszczoty wywołały istną burzę zmysłów i obfite zaspokojenie. Leżałem pośród trzech nagich kobiet, które dały mi tyle rozkoszy. Zmęczeni zasnęliśmy. Rankiem Beata zarządziła śniadanie i przegląd nagrań. Oglądając nasze cielesne uciechy ponownie się im zaczęliśmy oddawać – tym razem spontaniczie – raz w jedną raz w drugą czy też w mamuśkę! w niej też skończyłem – była zaskoczona że wolałem w niej, a nie w młodej. Wtedy też dowiedziałem się że one nie mają jeszcze 13 lat! brakuje im 1 miesiąc!. Ze słów Beaty i nagrań (bo tylko ona je rozróżnia) wynika że pierwsza cnotę straciła młodsza o 15 min. Jagódka, ale pierwszy wytrysk miała starsza Milenka. W ten sposób jest sprawiedliwie. Za tę przygodę i za to że razem zdobyły tytuł miss i razem stały się kobietkami musiałem i drugiej z nich ufundować skuter. To i tak niska cena za rozkosz jakiej doznawałem od nich i ich mamy. Wprowadzała je w świat interesów i seksu najlepiej jak sama umiała. Dla mnie będą miłym wspomnieniem – były moimi 4 i 5 dziewicą, które uczyniłem kobietami. Był też ciąg dalszy mojej przygody z miss, ale o tym w natępnej historii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *