cudowne zaręczyny

cudowne zaręczyny

Witam. Mam na imię Szymon i mam 19lat. Od 6 lat jestem z Kamilą – moim największym skarbem. Znam ją od 1kl podstawówki, w 6 zaś rozpoczął się nasz związek i trwa do teraz. W wakacje 2015 wraz z moimi rodzicami, Kamilą oraz jej rodzicami wybrałem się na „rodzinne” wakacje. Bardzo kochałem Kamilę i wiedziałem że to ona jest ta jedyną. Tuż przed wyjazdem dotarła do mnie smutna wiadomość. Mój najbliższy przyjaciel zakończył związek w którym byl podobnie jak ja – 6lat. Seba powiedział mi wtedy
– Jeśli ją naprawdę kochasz oświadcz się. Nie czekaj. Nie bądź głupi. Ślubu nie musisz brać od razu. Ale oświadcz się jej.

Długo nad tym myślałem i zdecydowałem się iż to zrobię. 3 dnia pobytu podczas wieczornej kolacji którą już tradycyjnie jedliśmy w pobliskiej smażalni poprosiłem kelnera aby na mój znak przyniósł szampana, oczywiście jeśli moja wybranka się zgodzi. Po zjedzeniu ryb i przed przystąpieniem do picia piwa wstałem i rozpocząłem monolog :
– poznałem Cię w 1 klasie podstawówki. Spędzałem z Tobą całe dnie w szkole. Zawsze my razem się dobrze dogadywaliśmy. Przez kilka lat się zaprzyjaźniliśmy. Pewnie pamiętasz że płeć przeciwna w podstawówce gryzła… Tylko nie Ty. W 6 kl coś zaiskrzyło i staliśmy się parą. Przez całe gimnazjum wspólnie dorastaliśmy a ja z dnia na dzień coraz bardziej się w Tobie zakochiwałem. Teraz nie wyobrażam sobie bez Ciebie jednego dnia, a co dopiero świata. Pewnie słyszałaś co stalo się Sebastianowi. On kochał Magdę i ją stracił. Prawda jest taka że nikt nikogo nie kocha tak mocno jak ja kocham Ciebie ale … Myślę że jesteśmy gotowi na kolejny krok. Skarbie, czy wyjdziesz za mnie?

Po kilku sekundach kiedy założyłem pierścionek na paluszek Kamili usłyszałem
– kocham Cię nad życie i nigdy nic tego nie zmieni. Najbardziej na świecie chcę wyjść za Ciebie.
Wszyscy zaczęli bić brawo, ja zaś pocałowałem Kamilę namiętnie, tak bardzo jak nigdy. Po pocałunku spojrzeliśmy sobie w oczy i trwało to kilka sekund. Kiedy otrząsnęliśmy się z tego transu zauważyliśmy że rodzice polali nam szampana. Wypiliśmy i zostawiliśmy rodziców samych. My zaś wróciliśmy do hotelu gdzie niemalże w biegu spieszyliśmy się do pokoju bez przerwy się całując. Otworzyłem drzwi od pokoju po czym wprowadziłem do niego swoją ukochaną bez przerwy ja całując. Zamknąwszy drzwi zbliżałem się w stronę lóżka. Rzuciłem na nie delikatnie swój skarb bez przerwy go całując. Zaczęliśmy się rozbierać. W tym momencie miałem ochotę tylko się z nią kochać. Kiedy Kamila była już prawie naga całowałem ją po szyi i schodziłem coraz niżej. Wiem że kark to jej „punkt G”. Pieszczenie go bardzo ją podnieca. Całowałem go jednak aby jej nie znudzić zszedłem niżej i zacząłem bawić się jej piersiami. Całowałem je, ssalem i lizałem. Po kilku minutach zacząłem ponownie schodzić niżej. Zatrzymałem się na jej pępku. Lizolem go i wkładałem języczek, ręką zaś pieściłem już jej skarb przez majteczki. Była bardzo mokra. Po kilku sekundach zsunąłem z niej majteczki i język szybko włożyłem w jej cipke. Pieściłem ją jak tylko potrafiłem. Słyszałem tylko jej coraz głośniejsze jęki. Kiedy dochodziła nogami przycisnęła moją głowę do swojej cipki. Po kilkunastu sekundach od orgazmu wstała i zaczęła mnie rozbierać. Szybko złapała mojego penisa do swoich ust i ssala go cudownie. Od zawsze była w tym cudowna. Minęło malo czasu a czułem że dochodzę. Nie chcąc trysnąć do jej ust wyciągiem penisa z ich i wróciłem do całowania. Po około minucie zacząłem delikatnie wsuwać penisa do jej norki oczywiście bez przerwy ją całując. Kochaliśmy się w kilku pozycjach przez kilka minut. Był to najmilszy seks w naszej historii. Kiedy czułem że dochodzę dałem jej znak. Kiedy chciałem wyjść z jej cipki ona przytrzymala mnie nogami jakby chciała abym to w niej eksplodował. Zrobiłem to. Upadłszy na lóżko wróciłem do całowania jej. Z jej cipki wypływała moja sperma a mój penis lepił się od jej soczków. Po jakimś czasie zabrałem Kamilkę pod prysznic. Tam bez przerwy się całowaliśmy. Kiedy złapałem ją za pupę ona uśmiechnęła się i dala mi do ręki żel uśmiechając się i mówiąc: „jestem tylko Twoja. Czas na pierwszy anal misiu”.
Wziąłem żel z jej ręki i delikatnie odwróciłem ją. Ona oparła się o ścianę prysznica i wypiela pupę w moją stronę. Rozsmarowałem żel na jej odbycie i przez chwilkę wsadzałem do niego paluszek bądź dwa. Kamilka cicho pojękiwała co bardzo mnie podniecało. Nie chcąc dłużej czekać wsadziłem w nią kawałek swojego penisa. Był znaczny opór i widziałem, że troszkę ją to boli. Spytałem czy mam przestać jednak ona rozkazała posuwac ją jak chcę. Mimo to robiłem to delikatnie. Byłem bardzo podniecony kiedy poczułem że dochodzę. Tym razem już bez pytania eksplodowałem w jej pupie. Moja sperma wypływała z jej dziurki. Dokończyliśmy kąpiel i wróciliśmy do łóżka. Tam całowaliśmy się i wyznawaliśmy sobie milosc.

Obecnie od tego dnia minęło okolo 6 miesięcy. Bardzo się kochamy i spodziewamy się córeczki. Co prawda dopiero 3 miesiąc ale już niedługo. To na tyle.

Prawdziwa historia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *