Córeczka cioci

Córeczka cioci

Nareszcie! Rok szkolny dobiegł końca, a w raz z nim rozpoczęły się wakacje. Pierwszy miesiąc był krotko mówiąc do dupy, ponieważ spędziłem go w rodzinnym mieście. Dodatkowo moja złość potęgowała debilna oferta programowa (zero pornosów w TV – na boga kiedy to się zmieni?). Jedynie jakieś erotyki w stylu Emanuel w Afryce. Swoją drogą panienka, która ją gra jest całkiem niezła. Moja fujarka waruje, kiedy pomyśle o jej cudownych cycuszkach i pięknie owłosionej cipeczce. Fakt faktem zawsze podniecały mnie mulatki, a w szczególności słodka Emanuel. (Tu muszę wyjaśnić film jak już wcześniej napisałem jest wkurwiający, ale do aktorki nie mam nic. Jest naprawdę sexy) Dobra koniec tego pieprzenia… a wiec cały lipiec siedziałem w Warszawie i pewne dostał bym świra, gdyby nie mój wujek mieszkający w Irlandii (gość jest nieźle nadziany). Tak wiec Ok 3 sierpnia do Polski przyjechał mój wujek. Oczywiście odwiedził mnie i moich rodziców. W pewnym momencie wujaszek spytał, czy jadę gdzieś na wakacje. Odparłem, ze na razie nie mam nic w planach. Wtedy wujek zaproponował, ze jeśli chce to mogę przyjechać do niego na miesiąc. Oczywiście się zgodziłem. Tak wiec umówiliśmy się, ze za tydzień przyjedzie po mnie. Im bliżej wyjazdy, tym dni dłużyły się coraz bardziej… Dzien. przed wyjazdem zadzwonił wujek, aby powiedzieć, ze nie może po mnie przyjechać, ale wyśle po mnie ciocie i żebym był jutro gotowy. Moja niecierpliwość potęgował fakt, Iz jeszcze nigdy nie widziałem swojej cioci (wujek ożenił się drugi raz). Szczane opadła mi do ziemi, kiedy w drzwiach ujrzałem oprócz swojej cioci, jej córkę. Wiele o niej słyszałem od wujka, ale nie spodziewałem się, Iz jest z niej taka laska. Ponieważ na dworze było ciepło, miała ona na sobie przewiewna sukienkę przez która z łatwością Moza było dostrzec jej nie duże, ale niezwykle kształtne cycuszki. Do tego ten wspaniały tyłeczek! Na efekty nie było trzeba długo czekać. Dżinsy, które miałem na sobie nagle napęczniały, do tego stopnia, ze wprawny obserwator mógłby bez trudu dostrzec na nich zarys mojej pyty. Cale szczecie była ona w moim wieku, wiec szybko znaleźliśmy wspólny język. Po krótkiej pogawędce spakowałem moje rzeczy do samochodu, poczym ruszyliśmy w drogę. Jechaliśmy Mitsubishi, dzięki czemu droga nie była taka męcząca. Przynajmniej dla mnie, gdyż z tylu gdzie siedziałem ja i Kat (imię córki mojego wujaszka) było całkiem wygodnie. Przez paręset kilometrów bacznie obserwowałem swoja sąsiadkę. Jej cudowne piersi nie dawały mi spokoju. Wyobrażałem sobie jej nagie ciało. Po chwili mój kutas znów dal o sobie żnąc. Myślałem, ze za chwilę rozsadzi mi spodnie. Speszyłem się trochę, gdyż zauważyłem, Iz Kat katem oka zerka na mojego fiuka. Okazało się, ze nie tylko ja jestem podniecony, kiedy spojrzałem na dziewczynę ujrzałem prześwitujące przez sukienkę jej stojące sutki. O ranę, co ja bym dal za możliwość dotknięcia jej cycuszków!!! Po Ok. 7 godz. drogi ciocia zatrzymała samochód przy przydrożnym hotelu. Oświadczając, ze tu spędzimy najbliższa noc. Jak się okazało zostały już tylko dwa pokoje. Jednoosobowy i dwuosobowy. Ciocia spojrzała na nas tajemniczo, po czym spytała Kat, czy ta zechce ze mną dzielić pokój? Wytłumaczyła jej, ze to tylko jedna noc, a w pokoju nalewno SA dwa łóżka. Kat przystała na ta propozycje. W recepcji otrzymaliśmy klucze, poczym udaliśmy się do swoich pokoi. Jak się pożnie okazało ciotka nie miała racji i w pokoju było tylko jedno łóżko. Ale ani ja ani Kat nie przejmowaliśmy się tym. Zresztą jedyne o czym teraz myśleliśmy to o gorącej kąpieli. Kat spytała mnie, czy może wykąpać się pierwsza? Odparłem, ze tak. Opłacało się! Dziewczyna najwyraźniej ze zmęczenia zapomniała domknąć drzwi. Chyba nikomu nie musze tłumaczyć co w tym momencie robiłem? Moim oczom znów ukazały się jej cudowne piersi oraz nie wygolona cipcia. Co za widok! Nagie ciało siedemnastoletniej dziw czyny, światło odbijające się od jej mokrej skory. Tego nie da się opisać. Nagle dziewczyna spojrzała w kierunku drzwi. Najwyraźniej dostrzegła podglądacza. Momentalnie odskoczyłem i usiadłem na stojącym obok fotelu. Po chwili dziewczyna wyszła z łazienki, ubrana tylko w ręcznik. Teraz ty! – powiedziała. Po czym skierowała swoje kroki w kierunku łóżka. Lekko speszony poszedłem pod prysznic. Nawet tu nie mogłem przestać o niej myśleć. Wziąłem swoja pytę w rękę po czym zacząłem sobie walić. Najpierw delikatnie, później coraz szybciej i szybciej. Całej sytuacji towarzyszyły dźwięki rozkoszy. Balem się, ze Kat usłyszy, ale moja wodza okazała się być silniejsza. Po moim ciele przeszły dreszcze, poczym eksplodowałem. Biały nektar wytrysnął co sil z mojej armatki. No, tak już lepiej!!! Owinięty ręcznikiem wyszedłem z łazienki i w tym momencie szok. Na łóżku leżała zupełnie naga Kat. Jej ciało było cudowne i ta szparka, azylem aby w nią wejść. Pragnąłem pieścić jej cipkę. Liżąc jez. wargi sromowe… Kładź się! Jutro musimy wcześnie wstać – powiedziała. Wskazując na miejsce obok siebie. Zupełnie zbaraniałem, nie wiedziałem co mam zrobić. Na dodatek mój kutas znowu stanął i to tak, ze żołądź wyślizgnął się spod ręcznika! Cały czerwony położyłem się obok niej. Nie miałem odwagi spojrzeć jej w twarz, a moja pyta wcale nie zamierzała opaść! Nagle poczułem, dłoń Kat wędrująca po moim kroczu. Mój kutas twardniał coraz bardziej. Pieściła swoja ręka mój skarb. Nawet nie spostrzegłem, a ona już ssała moja armatkę. Delikatnie wodząc po niej językiem. Już w samochodzie o tym marzyłam! – rzekła. Chce żebyś mnie zerznął! Jej pizda była zupełnie mokra. Zacząłem pieścić jej kształtne cycuszki. Lizałem je, jednocześnie gryząc jej twarde sutki. Kiedy ja robiłem jej palcówkę, ona nie przestawała pieścić mojego fiuka. Myślałem, ze go zje! Nie wyjmowała go z ust, tylko ssała… Poczułem, ze niedługo będę mięć orgazm. Rozchyliłem jej nogi, a mój kutas momentalnie znalazł cel swej podróży. Wszedłem w nią z całej siły… aaaaaaaaaaaa…jęknęła… tak, tak dobrze… aaaaaaaa aaaa aaaaaaaa. Mój członek wchodził w nią coraz szybciej… dźwięk jaki wydawała przy tym jej zupek lnie mokra cipka przypomniał do złudzenia klaskanie. Dochodzę! – odparła. Wyjąłem benego, poczym zacząłem liżąc jej łechtaczkę. aaaaaaaa.. jęczała. Była tak podniecona, ze z jej cipki zaczęła wydobywać się lepka ciecz. Mój język dokładnie penetrował jej szparkę………a ona wciąż jęczała z rozkoszy….. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Bierz mnie, bierz! – krzyczała nieprzytomna z rozkoszy. Po chwili przekręciła się na brzuch. Dobrze wiedziałem o co jej chodzi. Wszedłem w nią – tym razem od tylu, jednocześnie pieszcząc jej cycuszki. Moje ruchy stawały się coraz brutalniejsze. Tak, taaaaaaaaak – wrzeszczała z rozkoszy! A ja ja nieprzerwanie pieprzyłem. Pochwali oboje osiągnęliśmy szczyt rozkoszy…..wyjąłem benego i wytrysnąłem jej prosto w twarz, Biała ciecz spływała po jej spoconym ciele. Padłem wyczerpany. O dziwo mój ceny najwyraźniej nie mógł się pogodzić z myślą, ze to już koniec. Kat widząc to zaczęła zlizywać z niego pozostałości spermy. Jeszcze nikt nie robił mi loda tak jak ona. Jej wargi masowały mojego żołędzia. Mój kutas tak się tym podniecił, ze po chwili znów był gotowy do akcji. Kat dosiadła moja fujarkę. Ujeżdżała ja jak oszalała. Góra, dol., góra, dol… Co za uczucie. Ja nie pozostawałem jej dłużny. Podczas gdy ona ujeżdżała mojego ku tacha, ja pieściłem językiem jej cycuszki, jednocześnie ściskając jej pośladki ………..aaaaaaaaaaaaaaaaa. aaaaaaaaaaaaaaaaa……. Mój kutas znów wystrzelił, tym razem w jej wnętrzu …………….aaaaaaaaaaaaaaaaaa wrzasnąłem i padłem bez ruchu. Niedługo po mnie szczytowała Kat – tej nocy pieprzyliśmy się jak szaleni. Jebaliśmy się jeszcze piec razy….. nie mogłem uwierzyć kiedy Kat powiedziała, ze był to jej pierwszy raz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *