Przeglądasz
Kategoria: Sny erotyczne

Sny erotyczne

Netflix & Chill

Netflix & Chill

Przyszłaś do mnie na film. Ubrana ładnie i stosownie – nie wyzywająco. Udałaś się do mnie do pokoju, gdy ja robiłem herbatę i przygotowywałem popcorn i chipsy. Dołączyłem do Ciebie. Usiedliśmy obok siebie, ale nie za blisko na łóżku i włączyliśmy film. Oglądaliśmy spokojnie przerywając akcje jakimiś głupimi komentarzami jak to przyjaciele. Postanowiłaś się rozebrać z bluzy, bo było za ciepło w pokoju. Zdjęłaś bluzę i ukazała się koszulka na ramiączkach, – lecz co najdziwniejsze nic pod nią nie miałaś….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Niezapomniany sen

Niezapomniany sen

Niedawno śniło mi się, że jestem nagi w ciemnym i pustym pomieszczeniu. Przede mną w świetle padającym z góry stały dwie dziewczyny. Po lewej stała brunetka, a po prawej blondynka. Obie były chude i miały małe piersi. Kazano mi wybrać którąś z nich. Nie umiem wyjaśnić dlaczego, ale wybrałem blondynkę. Chwilę później staliśmy sam na sam w takim samym świetle jak wcześniej. Stanąłem za nią. Chwyciłem ją za biodra i przesuwałem ręce po jej talii i brzuchu. Czułem niesamowite podniecenie,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Gra zmysłów

Gra zmysłów

Weszłam do windy, a wraz ze mną kilka osób. Wcisnęłam dziesiąte piętro. Marzyłam jedynie o tym, żeby po ciężkim dniu zdjąć szpilki i się zrelaksować. Na trzecim piętrze wsiadło jeszcze kilka osób, zrobiło się dosyć ciasno. W moje nozdrza wdarł się energiczny zapach szałwii wymieszanej z cytrusami. Mocny, dynamiczny, męski. Zaciągałam się nim z zamkniętymi oczami, wyobrażając sobie, jaki mężczyzna może tak pachnieć, gdy nagle poczułam powolne masowanie wnętrza mojej dłoni. Otworzyłam oczy i spuściłam niepewnie wzrok- moją dłoń łagodnie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Czekolada

Czekolada

To moje pierwsze opowiadanie tutaj. Dajcie mi, proszę, znać, czy powinnam poczynić kolejne. ***** Dziś wieczór byłam smutna. Zostałam zupełnie sama, nawet mój pies przestał się mną interesować. Z domu za sprawą mojego złego samopoczucia wyparowały wszystkie słodycze. Zwlokłam się z łóżka i nie zawracając sobie głowy szukaniem brakującego kapcia poszłam do kuchni, by zrobić sobie kolejny ogromny kubek herbaty. Z nadzieją, że znajdę cokolwiek czekoladowego otworzyłam szafkę i… Tak! Zobaczyłam JĄ! Wspaniałą, najukochańszą, zapomnianą tabliczkę czekolady. Wróciłam do łóżeczka…

Czytaj więcej Czytaj więcej