Przeglądasz
Kategoria: Pierwszy raz

Pierwszy raz

Zew natury

Zew natury

Przez wiele lat jako dziecko uczestniczyłam z rodzicami w różnych zlotach i imprezach naturystycznych. Tam też oswoiłam się z nagością dużych i małych. Ot po prostu wszystko było normą. Nagie dzieci, nadzy dorośli. Czas płynął , chodziliśmy do szkoły zaczęliśmy dojrzewać i zauważać coś innego . Rany stawałyśmy się kobietami , a chłopaki … no właśnie czym . Dla nas  koledzy , obiekt westchnień i marzeń. Trochę drogi nam się rozbiegały wraz ze szkołami . Można powiedzieć ,że wszystko się…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Majka i szkolna wycieczka chórzystek

Majka i szkolna wycieczka chórzystek

Mam na imię Majka i mieszkam w małej miejscowości na Lubelszczyźnie. Do 17 roku życia byłam najbardziej nieśmiałą dziewczyną w szkole, która wychowała się głównie w domowym zaciszu pod okiem surowej, ale sprawiedliwej mamy. Mój światopogląd i charakter odmienił pewien erotyczny incydent, który wprowadził mnie zarazem do świata seksu. Historia ta zdarzyła w 2013 roku co dziwne…na plebanii, kiedy to z całą scholą wyruszyliśmy na pielgrzymkę do pewnej oddalonej miejscowości. Miałam wtedy dokładnie 16 lat, byłam szczupłą brunetką o niebieskich…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Wspomnienia z dzieciństwa – cześć 1

Wspomnienia z dzieciństwa – cześć 1

Miałem 12 lat kiedy wprowadzono stan wojenny. Wielu ludzi próbowało uciec wtedy za granicę i tak było w mojej rodzinie. Tata powiedział mamie że jego kuzyn z żoną wyjeżdża i będą musieli zaopiekować się ich córką do czasu aż znajdą pracę i mieszkanie. Mieszkaliśmy w kawalerce z jednym pokojem, gdzie mama z tatą spała w jednym łóżku, a ja na półko-tapczanie. Przyjechali do nas wieczorem, porozmawiali chwilę z rodzicami, zostawili rzeczy kuzynki i odjechali. Pierwszy raz zobaczyłem Monikę. Miała 10…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Poza czasem

Poza czasem

Poznałyśmy się w liceum. Pamiętam, jak właśnie pierwszego dnia w szkole stałam nieco z boku na korytarzu trochę zdezorientowana. Tak się złożyło, że nie znałam nikogo z mojej nowej klasy. Nagle zobaczyłam, że podchodzi do mnie pewnym krokiem, uśmiechając się, nieznajoma dziewczyna. Przedstawiła się, a mnie tym momencie nie pozostało nic innego, jak zrewanżować się tym samym. Od razu poczułam do niej sympatię. Później przyznała mi się, że podeszła do mnie z tego samego powodu. Tak zostałyśmy szkolnymi przyjaciółkami i…

Czytaj więcej Czytaj więcej