Przeglądasz
Kategoria: Mamuśki

Mamuśki

Joanna w klubie. Cz.2.Joanna gwiazdą wieczoru

Joanna w klubie. Cz.2.Joanna gwiazdą wieczoru

Cz.2. Joanna gwiazdą wieczoru Minęły 2 tygodnie od pamiętnej nocy, kiedy to Joanna nieświadoma niczego, dała występ w klubie Kamila a potem z uśmiechem na twarzy, dała się przelecieć jemu i jego koledze. Raz w tygodniu zgodnie z poleceniem nowego szefa, przychodziła tańczyć dla widowni w jego klubie. W domu w tym czasie mówiła, że wychodzi z Jolką na babskie wieczory. Często też Kamil wzywał ją do siebie kiedy chciał sobie ją pooglądać, nauczyć posłuszeństwa, lub zwyczajnie chciał ją przyzwyczaić…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.3 Modelka erotyczna

Joanna w klubie Cz.3 Modelka erotyczna

Środa Następnego dnia wstała koło godziny 11. Wzięła prysznic i zaczęła jeść śniadanie, wtedy zadzwonił Kamil. – Wstałaś? – Tak, wstałam. – Miałaś zadzwonić. – Przepraszam, brałam prysznic i wyleciało mi z głowy. – Dobra nie ważne, przyjdź na 13, dziś czeka cię sesja zdjęciowa. „Sesja zdjęciowa” – przeraziło ją to. Co on zrobi z jej zdjęciami? Czy ich nie opublikuje gdzieś? Nie miała jednak wyjścia. Przyszła jak jej kazał. – Siadaj laleczko – powiedział – dziś pobawisz się w…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.5. Perfekcyjna pani domu

Joanna w klubie Cz.5. Perfekcyjna pani domu

Piątek Kamil obudził się po 10. Joanna spała. Cicho stanął nad nią i napawając się widokiem nagiej piękności oraz gładząc jej ciało, robił sobie nad nią dobrze ręką. W końcu ustawił się i wystrzelił jej na twarz. Jego sperma wylądowała na jej policzkach, ustach, włosach oraz na poduszce przy jej głowie. Joanna zaczęła oblizywać się przez sen. Kamil tym czasem przepatrując szuflady znalazł jej bieliznę. Zaczął wycierać w nią swojego penisa, a potem ją. Joanna była bardzo elegancką kobietą i…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.4. Występ w pensjonacie

Joanna w klubie Cz.4. Występ w pensjonacie

Było już po 19 kiedy podjechali pod klub. Kamil znowu chwalił ją za zaangażowanie i świetny efekt. – Teraz zjedz coś i idź się umyj, potem przyjdź do mnie, dziś pracujesz „w terenie”. – W terenie – powtarzała sobie – co to może znaczyć? Na pewno nic dobrego. Zjadła, umyła się i poszła się zameldować. – W pokoju jest kostium dla ciebie, załóż go i czekaj na mnie. Dziś dajesz występ na wyjeździe, w pensjonacie 25 km za miastem. Jedyny…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.8. Uległość Joanny.

Joanna w klubie Cz.8. Uległość Joanny.

Do końca dnia przeszła jej ochota na płacz. O dziwo czuła w sobie coś podobnego do wdzięczności za to, że szef był dla niej taki pobłażliwy. Czekała jednak z niepokojem na to co będzie dalej. Następnego dnia rano przyszła do pracy. Kamil czekał na nią. – Uspokoiłaś się już laleczko? – Tak. – To świetnie, z racji tego, że jest to wreszcie możliwe, rozbudujemy trochę twój grafik o kilka sesji zdjęciowych i występów. – Dobrze. – Dzisiaj czeka cię kolejna…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Długoletnia przyjaźń

Długoletnia przyjaźń

Mam pewną przyjaciółkę, długoletnią już, o imieniu Karolina. Znamy się właściwie od zawsze. Razem bawiliśmy się na podwórku, chodziliśmy do tej samej szkoły. Pod koniec podstawówki przeprowadziła się w raz ze swoją matką kilka kilometrów ode mnie. Widywaliśmy się co prawda mniej, ale nadal pozostawałem w świetnym kontakcie z nią, jak i jej mamą, która kazała mi do siebie mówić ciociu lata temu. Wyjątkowo fajna i wyluzowana kobieta. Często chodziła z nami do kina, po sklepach, czy choćby po mieście….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.7. Zasadzka szefa

Joanna w klubie Cz.7. Zasadzka szefa

Dni mijały, Joanna natomiast zaczęła mieć coraz bardziej urozmaicony grafik. Nie pracowała już wcale jako kelnerka. Zamiast tego jeździła na sesje zdjęciowe. Dawała pokazy w klubie, a kilka razy pracowała też „w terenie”. Przez cały ten czas o dziwo Kamil miał do niej dość „oficjalny” stosunek. Parę razy zadowolił się tym, że zrobiła mu loda, poza tym kilka klapsów w czasie nocek i pochwały pod jej adresem, były stosunkowo niewielkimi wymaganiami jak na niego. W końcu jednak zauważyła, że coraz…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.9. Maratony z Joanną.

Joanna w klubie Cz.9. Maratony z Joanną.

Obudziła się pierwsza. Leżała patrząc na swojego „nowego partnera” z dość mieszanymi uczuciami. Z jednej strony, brzydziła się tym, że jest zmuszona sypiać z tym obcym człowiekiem, którego miała prawo nienawidzić, ale z drugiej strony w pamięci miała ciągle rozkosz jaką jej fundował. Rozkosz, która ją przepełniała do nieprzytomności. Ganiła sama siebie za tę myśl. Nie wolno jej było mu ulec, aż do tego stopnia. Poszła wziąć prysznic. Czuła się brudna po tak ciężkiej i długiej nocy. Kiedy wyszła, zaczęła…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Joanna w klubie Cz.6. Nowa praca Joanny.

Joanna w klubie Cz.6. Nowa praca Joanny.

Joanna miała ostatnio więcej luzu. Kamil nieczęsto teraz wzywał ją do siebie. Rzadko też musiała dawać pokazy w jego klubie. W jej codzienności nastało trochę zmian, Paweł wyjechał na studia na drugi koniec kraju i nie pokazywał się raczej w domu. Studia były dość ciężkie i nie opłacało mu się wracać nawet na dłuższe weekendy. Ponadto starał się korzystać z tego, że wyrwał się z pod skrzydeł rodziców. Córka Agnieszka także ulotniła się z domu. Ku zadowoleniu rodziców wygrała konkurs…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Korepetytorka

Korepetytorka

Nazywam się Wojtek. Jestem wysokim chłopakiem, który ma 17 lat. Uczęszczam do liceum. Tak jak większość z uczniów chodzę na korepetycję z języka angielskiego, ponieważ chcę zdawać maturę rozszerzoną. Nauka tego przedmiotu nie sprawia mi dużo kłopotów. Uczę się go, gdyż wiem, że będę go używał w przyszłości. To co chcę wam opowiedzieć, wydarzyło się parę miesięcy temu. Zapisałem się na korepetycję do pewnej pani. Była ona nauczycielką. Korepetycje dawała u siebie w domu, jednak na wgląd na to, że…

Czytaj więcej Czytaj więcej