Przeglądasz
Kategoria: Fantasy

Fantasy

Niewolnica orczycy cześć 6

Niewolnica orczycy cześć 6

Rano obudziłam się uderzając twarzą o podłogę. Nie bardzo zrozumiałam co się dzieje ani gdzie jestem. Przez chwilę nawet myślałam, że to wszystko to był koszmar z którego w końcu obudziłam się. Niestety tylko spadłam z łóżka, a konkretniej, zostałam z niego wypchnięta. -Lepiej się dostosuj i to szybko, niewolnico. – Powiedziała Bologal. Spojrzałam w górę i zobaczyłam ją już ubraną. -To już drugi raz kiedy muszę cię budzić. Masz być gotowa aby mi służyć gdy tylko ja się obudzę. – Kontynuowała. Masowałam miejsce gdzie…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Sygnet Czasu

Sygnet Czasu

Obudziłem się ze strasznym bólem głowy. Stukające w okno gałęzie i świszczący wiatr były istną torturą i wręcz rozsadzały mój skacowany łeb. Sam jestem sobie winien. Kolejna noc z lejącymi się litrami alkoholu po rozstaniu z Majką, byłą już dziewczyną. Byliśmy razem dobre 4 lata, wspólnie wynajmowaliśmy mieszkanie i miałem zamiar się oświadczyć. Co się stało? Otóż chcąc zrobić mej ukochanej niespodziankę zastałem ją w naszym łóżku z innym. Sytuacja nieprzyjemna, jednak diametralnie zmieniła moje poglądy na niektóre sprawy, ale…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Switch #4

Switch #4

A jednak wróciłem do domu. Jakoś nie miałem ochoty szwendać się po mieście. Od razu położyłem się do łóżka, momentalnie zasnąłem. Obudziłem się jak zerknąłem na telefon, następnego dnia. Wskoczyłem pod prysznic, czułem się strasznie spocony. Nadal się nie przyzwyczaiłem do kobiecego ciała. Myjąc się czułem jak, nakręcam swoją męską część mnie. Aż naszła mnie ochota na sex. Niestety nie szykowała się żadna impreza, no w końcu za miesiąc koniec roku szkolnego. Teraz to wszyscy się uczą, a na ojca…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Wiedzmy z krzywuchowych moczarów

Wiedzmy z krzywuchowych moczarów

Ciri przemierzała na swoim białym rumaku pole zbóż. Widok, który jej towarzyszył, przypominał jej o balladach Jaskra. Zachodzące słońce, czerwone niebo, zielone drzewa, krzewy i piękne kwiaty. Dookoła cisza i spokój, które zakłócały jedynie świerszcze. A w samym centrum ona, dzielna, nieustraszona Cirilla zmierzająca galopem, by rozprawić się z wiedźmami. “Niezły materiał na balladę” pomyślała. Gdy słońce zniknęło za horyzontem, Ciri wkraczała na bagna. Przeprawa nie była łatwa, trzeba było uważać na utopce, baby wodne i inne zagrożenia. Do tego…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Uroczyska

Uroczyska

Była wściekła… „Cholerne PKP!!!” – zasyczała przez zęby. Zapaliła papierosa, dostrzegając jak ze złości drży jej dłoń. „Pi#@ trzy godziny!” – tyle będzie czekać na kolejny pociąg. Zaciągnęła się ponownie, próbując uspokoić nerwy. Otarła pot z czoła. Słońce zaszło kilka minut temu, mimo tego skwar był nie do zniesienia. Tropikalna wilgoć – pozostałość po niedawnej burzy – dosłownie kleiła się do skóry. Czuła jak gęste krople spływają po jej plecach i dalej w dół, po zgrabnej linii pośladków. Zaczęła poprawiać…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Ja wraz z Córką i cala reszta cześć 1

Ja wraz z Córką i cala reszta cześć 1

Mam 50 lat właśnie skończyłem wczoraj byłem sam w domu żona wyjechała na wycieczkę i wróci dopiero w przyszłym tygodniu. A syn jest za granicą została tylko ze mną córka ma 25 lat jest piękną młodą kobietą. Ona też umówiła się z koleżanką i nie wiem kiedy wróci i byłem sam. Wziąłem piwo i od tego się zaczęło zacząłem nad sobą użalać się że nic nie osiągnąłem w życiu i nikt o mnie i o moich urodzinach nie pamięta. Wypiłem…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Ja wraz z Córka i cala reszta cześć 2

Ja wraz z Córka i cala reszta cześć 2

Następnego dnia o poranku było to po 8.00 wstałem córka spała jeszcze zrobiłem sobie śniadanie zjadłem wypiłem kawę i zapaliłem papierosa. Byłem nawet z siebie dumny ale to trwało tylko chwilę usłyszałem wrzask w pokoju tato. Wbiegłem do pokoju zapytałem co się stało córka do mnie co to jest ja zapytałem o co chodzi ona do mnie że ja wiem o co chodzi. Wsunęła palce pomiędzy swe krocze i pokazała mi cieknącą spermę z jej palców zaczęła na mnie krzyczeć…

Czytaj więcej Czytaj więcej

W pętli czasu

W pętli czasu

„Oto lipiec 2018” – pomyślał Marcin wysiadając z żółtego seata. Jak słyszał, rok wcześniej pogoda była „w kratkę”; tym razem wydawało się, że przyroda próbuje z nawiązką wynagrodzić ludziom każdy deszczowy dzień zeszłego lata. Upalne dni, z rzadka tylko przerywane jakąś krótką burzą. Ciepłe, gwieździste noce wypełnione wesołym gwarem i taneczną muzyką. Klub, do którego Marcin właśnie wszedł, cały falował wolnym rytmem hip-hopu. Pary kołyszące się wśród łagodnie pulsujących świateł otulał ciepły, niski szum winyla płynący wraz z muzyką z…

Czytaj więcej Czytaj więcej