Bez seksu nie mogę żyć

Bez seksu nie mogę żyć

Zawsze lubiłam czytać sekshistorie.pl To od nich zaczęła się moja fascynacja seksem. Dzisiaj nie potrafię już bez seksu wyobrazić sobie funkcjonowania. Po prostu uwielbiam się kochać i robię to tak często, jak tylko się da. Dlatego tym trudniej było mi zaakceptować fakt, że zostałam sama. Wcześniej miałam regularny seks, teraz naprawdę musiałam kombinować. Zaczęłam zastanawiać się gdzie znaleźć faceta i wtedy przyszedł mi do głowy Internet. Przecież blog erotyczny to nie jedyne miejsce. Są jeszcze najróżniejsze czaty, na których ludzie poszukują kogoś właśnie na seks. Szybko zaczęłam swoje poszukiwania, a efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania. Błyskawicznie trafiłam na faceta na poziomie, który naprawdę chciał się spotkać. Po szybkiej wymianie zdjęć okazało się, że naprawdę przypadliśmy sobie do gustu. Umówiliśmy się po kilku dniach korespondencji, która z czatu przeniosła się najpierw na maila, a potem na komunikator. Wynajęliśmy pokój w hotelu. Pozostało czekać na to niezwykle wydarzenie. Im było bliżej do naszego spotkania, tym bardziej się bałam. Okazało się, że nie było czego.

Wszystko było tak, jak w najlepszych lekturach, kiedy w moim życiu królowały opowiadania erotyczne. Nasz seks zaczął się w zasadzie od razu po wejściu do pokoju. Żadne z nas nie miało ochoty na zbędne rozmowy i tym podobne ceregiele. Szybko oboje zostaliśmy nadzy. Zaczęłam ja, robiąc mu loda. Jego penis był naprawdę duży i gruby. Szczelnie wypełniał moje usta. Cały czas zastanawiał się jak to będzie, kiedy zatopi się w mojej cipce. Ale na to był jeszcze czas. Kiedy ssałam jego penisa, on przytrzymywał mi głowę i wchodził w moje usta. Naprawdę mnie to podniecało, a jemu sprawiało wielką przyjemność. Nagle jego penis zaczął pulsować. Widziałam, że nie chce jeszcze kończyć. Wyjął go z moich ust i zajął się mną. Zaczął lizać moją cipkę, która była już naprawdę mokra od soków. Dokładnie zlizywał każdą, najmniejszą ich kropelkę. Nie zapominał o łechtaczce, która była już wyraźnie widoczna. Jego palce zatapiały się w moim wnętrzu, kręcąc kółka. Mało nie doszłam.

Kiedy jednak zauważył, co się kroi, przestał i szybko znalazł się we mnie. Tym razem nie były to już jednak palce, a jego penis. Gruby, wielki penis. Moja cipka była pełna po brzegi. Czułam go każdym jej kawałkiem. Niesamowite wrażenie. Jak zaczął się poruszać, myślałam, że od razu eksploduję. Ruszał się szybko, mocno, wbijał się do samego końca. Moje ciało błyskawicznie pokryło się perlistym potem, on także stał się mokry. Nasze ciała skleiły się w miłosnym uścisku. To było coś niesamowitego. Nawet najlepsze sex blog nie powstydziłby się opisów takiej nocy. Nagle poczułam, że będzie dochodził. Wykonał jeszcze kilka ruchów, kiedy jego ciałem zaczęły wstrząsać drgawki rozkoszy. Trysnął w mojej cipce, wypełniając jej wnętrze gorącą, płynną treścią. Czułam, jak ciepło jego spermy rozchodzi się po całej mojej cipce. To było coś niezwykłego. Po chwili ja też zaczęłam dochodzić. Doszliśmy niemalże w tym samym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *