Przeglądasz
Autor: Seks Historie

Spotkanie w klubie

Spotkanie w klubie

Siedziała z koleżanką przy barze, otoczona dudniącą muzyką i gwarem. Nie czuła się tu najlepiej, ale tego wieczoru i tak nie miała nic do roboty. Popijając drinka, przyglądała się tańczącym ludziom. Dym wypełniał pomieszczenie, a światła odbijały na nim fantastyczne wzory. Na wszystkich ścianach wisiały lustra, co czyniło to miejsce jeszcze bardziej niesamowitym. Może nawet by się tym zachwyciła, gdyby nie podły nastrój, w jakim była po zerwaniu z chłopakiem. Po raz kolejny wróciły do niej wspomnienia wszystkich byłych parterów…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Karina i matematyka

Karina i matematyka

Więc moje opowiadanie będzie o mojej koleżance z klasy, na którą do niedawna nie zwracałem uwagi. Karina była niską, krótkowłosą blondynka o zielonych oczach. Pierwsze co u niej zauważyłem to duże piersi. Więc dlaczego nie zwracałem uwagi? Nie należała ona do szczupłych dziewczyn. Ale pewnego razu gdy stanęła na krzesełku dostrzegłem jak cudowny ma tyłek, schodząc wzrokiem niżej zobaczyłem piękne białe skarpetki stopki delikatnie wystające spod butów, co strasznie mi się spodobało. Od tego czasu inaczej na nią patrzyłem. Czasem…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Makeover

Makeover

Nazywam się Martyna i opowiem wam moją niesamowitą historię. Miałam wtedy 16 lat i byłam nieśmiałą dziewczyną o rudych włosach i zielonych oczach, mam 180cm wzrostu i jestem dosyć szczupła . Nie byłam brzydka ale bardzo martwił mnie absolutny brak biustu, w czym odstawałam od mojej klasy. Wstyd było mi przecierać się przy innych dziewczynach, dumnie prezentujących swoje wdzięki. Chłopacy również nie zwracali na mnie zbytniej uwagi. Tego dnia byłam w nowo otwartym centrum handlowym. Przeglądałam asortyment sklepów z ciuchami,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Mój mały sekret

Mój mały sekret

Pewnego wieczoru spędzałem czas z moją dziewczyną w jej domu. Nie będę się jednak rozpisywał o tym jak mijał nam dzień, więc od razu przejdę do sedna sprawy. Tego dnia moja ukochana była dziś ubrana w całości na czarno. Bluzka, krótka spódniczka oraz kryjące rajstopy komponowały się bardzo seksownie. Nie mam pojęcia czy zdawała sobie z tego sprawę. Siedziałem w jej pokoju na krześle w oczekiwaniu na nią. Podeszła do mnie i objęła od tyłu, po czym rozpięła moją koszulę….

Czytaj więcej Czytaj więcej

Stopy koleżanki

Stopy koleżanki

Wszystko zaczęło się, gdy wszedłem do pierwszej klasy gimnazjum. Jestem dość wysokim brunetem z błękitnymi oczami oraz średnio długimi włosami. Moja nowa klasa liczyła 32 osoby podobnie jak inne w całej szkole. Po apelu rozeszliśmy się do swoich klas wraz z nowymi wychowawcami. W pierwszej sekundzie ujrzałem piękną brunetkę, nie była wysoka miała około 162 centymetrów wzrostu, piękne niebieskie oczka oraz grzyweczkę czesaną na prawo. Była ubrana w piękny lekki żakiet, spódniczkę po kolana oraz baletki z zakrytymi palcami. Od…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Hotelik w górach cz. 1

Hotelik w górach cz. 1

Pewna młoda para udała się na wakacje do małego hoteliku położonego w malowniczym, górskim rejonie. Nie widzieli się przez długi czas – Marek często wyjeżdżał, Ewa pracowała w domu. Wreszcie mogli nacieszyć się swoją obecnością. Sami. Pokój, a raczej pokoik, w którym mieszkali był malutki ale dość przytulny. Za oknem widoczne były spowite chmurami góry, porośnięte do połowy swojej wysokości karłowatymi drzewami. – Zgłodniałem – powiedział Marek – chodźmy coś zjeść! I ochoczo ruszył w kierunku drzwi. – Nie tak prędko mój…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Hotelik w górach cz. 2

Hotelik w górach cz. 2

Gdy zbliżali się do pokoju, niespodziewanie Ewa wybiegła do przodu, otworzyła pokój i zamknęła się w środku. Zdumiony Marek podbiegł do drzwi i zaczął pukać, wołając: – Wpuść mnie, jestem w samym ręczniku! – Nie tak prędko – odpowiedział stłumiony głos zza drzwi. – No weź, tu ludzie chodzą! – Milcz! Musisz mnie o to poprosić. – Osz ty… – odparł zdumiony mężczyzna – Inaczej nie wejdziesz! – Ale… No dobrze, „proszę” – odparł suchym tonem. – Co to za „proszę”? To nie wystarczy! – Otwórz mi drzwi skarbie,…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Impreza nie znaczy zabawa. Cześć I

Impreza nie znaczy zabawa. Cześć I

W późny czwartkowy wieczór napisała do mnie moja przyjaciółka Dominika, informując mnie że urządza w sobotę małą, kameralną imprezę u siebie w domu. Jej rodzice wyjechali do Wrocławia, zaopiekować się dziadkiem po operacji, więc cała chata miała być pusta. Oczywiście zgodziłam się, nie wiedząc jak skończy się z pozoru normalna imprezka. W sobotę, po obiedzie zaczęłam szykować się do wyjścia. Założyłam granatowy t-shirt, czerwone rurki i niskie, czarne conversy. Z przedpokoju zadzwoniłam jeszcze do Olgi, która również była zaproszona do…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Poranek na kacu

Poranek na kacu

Obudziłem się wcześnie rano. Łeb mnie napierdalał niemiłosiernie po wczorajszym chlaniu na umór. Tyczka stała tak, że miałem ochotę wyruchać nawet grubą babę. Wstałem, wziąłem pyralginę i poszedłem pod prysznic, żeby zmyć z siebie zapach pijaństwa. Nudnie dzień się zapowiadał. Jajka na śniadanie i trochę telewizji, żeby nie jeść w samotności. Stojąca tyczka nie dawała mi spokoju, stwierdziłem, że wejdę na jakiś czat internetowy. Spore szanse na znalezienie wyuzdanej małolaty, co lubi bezpośrednią gadkę, w końcu mieszkałem w stolicy. Jak głupi…

Czytaj więcej Czytaj więcej

Pierwszy raz z Mileną

Pierwszy raz z Mileną

Były to wakacje, parę lat temu. Spędzałem je u rodziny na wsi, daleko od domu. Rodzice zostawili mnie tam na 1,5 miesiąca, lubiłem przebywać na wsi. Wujek wraz z ciocią mieli trójkę dzieci, najstarszego syna oraz 2 córki, jedna była 5 lat ode mnie starsza, druga rok starsza. Opowiadanie będzie dotyczyło tej ostatniej-Mileny.   Ze względu na jej wiek, z nią dogadywałem się najlepiej. Lubiłem z nią spędzać czas, chodzić z nią wszędzie. Miała ona wtedy 16 lat. Jak na…

Czytaj więcej Czytaj więcej