Ania anglistka

Ania anglistka

Ania anglistka

To moje pierwsze opowiadanie-trochę na faktach.

Ania i Marek -ona 42 lata zgrabna blondynka,165 cm,55 kg,nauczycielka angielskiego.Marek,46 lat, -mechanik samochodowy.Mieszkają w Chorzowie.Marek kochał swoją żonę bardzo.Był jej pierwszym partnerem.Jak to zwiekiem bywa pomysły są coraz nowsze.Chociaż sex udany.Marek coraz bardziej fantazjuje i czasem mówi Ani co by było-jakby jej było z innym.On tylko patrzy lub lepiej ona mu później opowiada.Raz na imprezie udało się ale Markowi było malo. Marek fantazjował coraz ostrzej-aby Ania była zniewalana przez kilku ogierów.Ania kochając go opierała się.Namawianie trwało tygodniami.Aż Marek znalazł gościa chętnego,któreegoAnia zobaczyła jak wchodził do ich mieszkania.Ot taka niespodzianka.Ale zrobił wrażenie po 40-tce,,185 cm,wygolony na łyso.Rozmowa potoczyła się na tematy ogólne,wrażenia Ani pozytywne.Rozmowa przy lampce koniaku coraz luźniejsza.Tomek z Ania wypili brudzia.Delikatne zejście na tematy erotyczne-Tomek opowiadał o rozkoszy jakie miały kobietypodczas sexu z nim i jego kolegami,przysunął się do Ani,przytulił ją.Marek wyszedł niby po koniak.Tomek objął Anie ,przytulił i pocałował-długo i głęboko ,zwarły się ich języki.Jego ręce błądziły po jej ciele,rozpięły bluzkę.,pieścił piersi.Ania doszła ręką do jego rozporka,poczuła naprężone 20 cm ,wyjęła nie mogąc go objąć.Powoli rozebrali się.Zaczęła lizać ogromne jaja Tomka.Powooli przeszła językiem na czubek kutasa, wzięłado buziNie zmieścił się cały. Przerzucił Anię przez oparcie tapczanu,mineta od tyłu i wejście w ciasną piczkę Ani.Poczuła ogromny tłok w sobie.Tak jeszcze nie miałaMarek, który właśnie wszedł miał mniejszego.Zobaczył Anie z otwartą buzią i nieziemską radościa w oczach.Był w siódmym niebie.Tomek przeniósł Anię na podłogę ,ruchał bardzo mocno, nagle wyjął itrzepiąc spuścił się na twarz Ani,zalał prawie całą.Ania wyjęczała -chcę więcej.Markowi stał jak sosna-wszedł w Anię zaspermioną.Ruchał jak szalony-spust był po 3 minutach.Tomek masował swojego fiuta.Wszedł po Marku-ruchał ją ostro.Ania nigdy tak nie miała-poznała rozkosz ,której dotąd nie znała– dwa penisy jeden po drugim.
Tomek wstał ,ubrał się i powiedział,że w weekend przyjadą po Anie w trzech.Pocałował ją i wyszedł.
Ania przetarła obspermioną twarz obciągnęła Markowi. Nigdy nie miął tak zrobione.Wsunął do jej nadal ciasnej pizdki.Kochali się długo…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *